• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

Ironia przepraszam cię bardzo, ale może poczytaj coś na temat autyzmu poszczepiennego? Bo to nie wymyslone historie. Odtruwanie ze szczepionek - ależ tak! Chodzi o odtrucie z rtęci, która zalega w organizmie, odtrucie możliwe i dziecko wraca do świata. W bardzo wielkim skrócie.
Nie chodzi o straszenie tylko o jakąś świadomość społeczeństwa. Zazdroszczę ci twojego podejścia, bo ty nie masz żadnego dylematu, ale chyba nawet ty widzisz jak wiele idiotyzmów jest w naszym kraju? Polka to jedyny kraj, w którym jest tak wielkie napietrzenie szczepionek w pierwszym miesiącu, roku życia. PO cholerę? POcholerę każą nam szczepić 12 miesięczne dzieci na Ś-O-R skoro zdecywoana wiekszość potencjalnych ppowikłań (nie chodzi mi o gorączkę) występuje po 18 miesiącu? Szczepienie na 9 chorób naraz, zakatarzonych, alergicznych dzieci, to wszystko sprawia że niestety powilania się zdarzają, a odpowiedzialność ma ponosić tylko rodzic. Ja nie jestem przeciwna szczepionkom. Jestem za szczepieniami ale z głową, nie żeby odbebnić wszystko jak najszybciej i mieć problem z głowy.
 
reklama
a od kiedy mozna odtruć się ze szczepionek... lol :-D


ja nie jestem totalnie za ...ale sorry takie straszenie jest dla mnie totalnym kretynizmem bo inaczej tego nazwać nie można :no:


przede wszystkim to trzeba myśleć a nie czerpać z wiedzy mam ktore mogą lub nie muszą mieć pojęcia dlaczego dziecko ma autyzm :sorry:

Ja nikogo nie strasze. Zazdroszcze mamom jak to nazywasz myslacym ze szczepia na co nasze polskie Panstwo kaze i maja z glowy.
Zastanawiam sie skad Mamy ktore szczepia czerpia wiedze, i czy wogole czerpia, czy chca?

No ale niewazne, napisalam bo temat mi bliski. Nie jestem anty ani pro szcczepionkom. Tyle.

Ostatnio nawet jedna madra Pani doktor mowila mi o autyzmie po szczpieniu dziecka, i ciekawe skad ona to wziela.
 
fikusowo, a tak z innej beczki - kupiłaś w końcu maclarena?ja się poważnie zastanawiam nad sprzedaniem x-landera i dokupieniem w swoim czasie miękkiej gondoli do maca.
trasia a Ty co z wózkiem?
 
moon na razie z wózkiem nic. Na pewno zostawiamy x-landera na zimę, bo na śniegu cosatto nie da rady. Myślałam o wózku podwójnym, ale one są bardzo ciężkie, nie dałabym rady tego pchać. Zaczepiłam ostatnio babkę na mieście która taki miała i dała mi się karnąć:) A mówiła, że to jeden z lżejszych, ja nie mogłam na krawężnik wjechać... Będzie więc gondola dla malucha w x-landerze a Marysia na nóżkach, albo dokupię ten podnóżek dla dziecka. Jak dziecko wyrośnie z gondoli to sprzedaję i wtedy zobaczymy, może mi nutria odsprzeda podwójnego maclarena;-)
 
reklama
Pisałam chyba na watku zakupowym ze ostatecznie kupilismy inglesine trip- i jestem bardzo zadowolona. Ma super zaciagany gleboko daszek i extra lekko sie prowadzi. Argumentem decydyjacym bylo to ze kosztowal 700 a Mac 1400. No i Mac wizualnie na zywo byl dosc spory.

Opcja dokupienia gondoli mysle ze jest jak najbardziej ok :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry