reklama

Czerwiec 2011

traschka no wiadomo u nas nie jest to ciagłe noszenie, bo z dziadkami (a moimi rodzicami) Mati widuje sie srednio raz na tydzien, no czasem czesciej
bardzo nad tym nie ubolewam, bo wiem ze babcia to z czystej miłości i tesknoty robie, ale jakos wtedy tak mnie w srodku szarpie :-D

a wogóle jak Marysi drzemki teraz? zasypia bez problemu?
trasia ile juz przytyłas?

mrsmoon hej :-)
ja juz bym dawno zrobiła roszady z siedzeniem przy biurkach, tak w ramach porzadków zimowych :-D
 
reklama
mamoM ogólnie w dzień Marysia zasypia całkiem bezproblemowo. Zwykle po kaszce, przed 12 zaczyna sama powtarzać NYNY (czyli spać) i pokazuje na łózeczko. Kładę ją, siedzę przy niej 2 minutki i mała śpi. Drzemka 2-3godzin (z przewagą 3), ale z jedną lub dwiema pobudkami w trakcie. Od razu wtedy widać czy chce spać dalej czy to koniec spania.
Co do mojej wagi, to masakra:( Przytyłam już 12kg... ale trudno żeby było inaczej skoro ostatnio połowa mojej diety to słodycze, po prostu nie potrafię bez nich przezyć nawet połowy dnia...
 
przykro mi, ironia:-(
trasiu - wybacz mój wyskok z sernikiem... gdyby to było możliwe, dostałabyś całą blaszkę;

dziewczyny - a ja naprawdę bym chciała, żeby jakaś babcia czy dziadzio ponosił trochę moje dzieci, porozpieszczał itd. Bo takie chwile są b. potrzebne dzieciom; a nie wieczna dyscyplina, zasady - bleeeeee;
 
sprawdziłam te butki nasze - dla Ninki mieliśmy Dei-tex z deichmanna oraz Nelli-blue z ccc - z obydwu byłam zadowolona; i ta cena!
nałożyłam Leosiowi dei-texy i... są dobre - myślicie, że to straszny obciach by nosił fioletowe buty?:-p jemu obojętne... są jak nowe, bo z drugiej zimy Ninki kiedy to mało tuptała; i wiązane, więc można dobrze dopasować do grubszej stópki młodego;
tylko są akurat - obawiam się, że na grube rajstopy będą za małe, więc większe i tak muszę kupić;
 
andariel dei-texy wygladają całkiem fajnie, ja też mam jedne w domu. Dostałam po bratanicy i stwierdziłam że jak wszystko przemoknie to bedą jeszcze te. Dla mnie są tylko dość ciężkie i mało elastyczne. W porównaniu z junior kuds bardzo toporne, Marysia chodzi w nich jak w butach narciarskich:-D aaa... i dla mnie fioletowe buty dla chłopaka to żaden obciach:)

Asinka a do Bielska się nie wybierasz? Podrzuciałbyś szarlotkę:-D
 
tak trasiu to fakt, że są dość toporne - ale wygodne w chodzeniu; na Ninkę nie pasowały żadne zgrabne wąskie kozaczki, nie wiem jak w tym roku, mimo że sama stópka bardzo wąska, to kostka jakoś nie wchodziła w cholewkę; pamiętam, że właśnie te szersze dei-texy udało się jej bez problemu włożyć i dziecko pobiegło w nich swobodnie między regałami;

dziewczyny, moje starsze maleństwo poszło z tatą na drugie zajęcia taneczne... M. mi napisał, że sama poszła z dziećmi do sali (ostatnio był płacz i musiałam być z nią w sali) i że nie płacze, biega i tańczy jak pan każe; od siebie dodam, że zajęcia są dedykowane od 4 lat w górę, ale zdarzają się również mniejsze smyki;
tydzień temu spróbowaliśmy i pierwszy kwadrans przepłakała, po czym jak już się prawie poddałam i z nią na uboczu pogadałam (coś w stylu: laska-albo słuchasz co mówi pan i tańczysz z dziećmi albo wychodzimy - co chcesz zrobić?) po chwili namysłu podjęła męską decyzję: "zostaję"; i fajnie się bawiła:tak:pan instruktor stwierdził, że ma dziewczyna charakter:-D choć myślę, że jednak jest tam sporo zasad jak na rozum 3-latka, no ale się jakoś odnalazła; a następnego dnia jak rano przyszła do łóżka to od razu był tekst: dziś Ninka też idzie na tańce!
jeju, aż mi się łza w oku kręci... jestem z niej dumna;
 
Witajcie

Wrócilam z pracy, jestem zmarznięta i zła.Z niczym ostatnio się nie wyrabiam, w domu balagan, tęsknię za Julią, tęsknię za siedzeniem w domu i do tego jeszcze spoźnia mi się @:szok::szok::szok::szok:!!!!! Odkleiłam plaster anty, minęło 5 dni i NIC!

Trasia...12 kilogramami sie nie przejmuj, teraz dzidziuś najważniejszy, za rok będziesz już szczupłą mamą dwójki ślicznych brzdąców

Asinka...gratuluję córci!!!

Andariel..super, że Ninka tańczy! Moja Dominika tańczyła chyba z 9 lat. często oglądam jej występy i zdjęcia z mistrzostw.

Ironia...co tam u Ciebie, bo nie doczytałam wszystkiego?

Moon...witaj i ciesz się z luzu w pracy. U mnie nigdy nie ma luzu niestety

Madzioolka...dobrze, żez mamą coraz lepiej, odzywaj się do nas czasami.

MamaM...czytam Twoje posty i tak Ci strasznie zazdroszczę tego siedzenia w domku, tego że masz czas popisać, poczytać i spokojnie wyjść na spacer. Mi strasznie tego brakuje...

Martadelka, Kati, Marta, , Forever, Aestima...witajcie. Przepraszam, że nie odpiszę wszystkim ale mój humor jest całkowicie na NIE:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Martadelka - jak obiadek ? Ja tak zainteresowałam swoim lunchem koleżankę która zawsze przynosi sobie obiad własnej roboty z domu - co najmniej 2 daniowy - że chętnie się dołączy następnym razem :szok:
Traschka - ja od dziś na zimowych gumach i adekwatnych do pory roku felgach czyli stalowych, mi się wydaje się to jest kwestia umiejętności a nie gum - jak ktos nie czuje auta, nie umie operować gazem , hamulcem, ręcznym, biegami i kierownicą no i po zwyczajnie myśleć, to nawet najlepsiejsze butki dla fury nie pomogą, ja uwielbiam swoje Dunlopy, letnie mam jakieś Continentale ( takie były na aucie ) i wiosną od razu czuję różnicę - niestety in minus :baffled: - jak się przesiadam. Ja swoją karierę kierowcy zaczynałam w Maluchu gdy nikt o zimówkach nie słyszał - to były jazdy zimą...
Co do noszenia to moja Mama ma takie skłonności odnośnie Młodej :baffled:. Ale to jak zwykle hardkor - dziś np. przygotowałam spodenki na wyjście na basen - nóg dostały międzyczasie, pani od sprzatania je gdzieś ..... choć milion razy mówiłam nie chować niczego - i moja Mama zamiast sięgnąć do komody Młodej po kolejne to wybrała przymałe - przykrótkie i przyszczupłe - leżące odłożone w kątku ale na wierzchu dorabiając teorie - a pokazywałam zupełnie inną parę - że ja chciałam krótsze do kaloszy :szok: No a basen Twój wróg. :angry:
Sernik, szarlotka - szalejecie, ja wcinam wiśnie korzenne :-p
Andariel - no to przed Ninką kariera taneczna. Moja koleżanka mnie uświadomiła że w niedalekim domu kultury - ona ma do niego 2 kroki a ja z 200 :baffled: - są fajne i niedrogie zajęcia od lat 5 - taneczne i plastyczne, zapisała swoją córeczkę. Myślę, że jeśli Młoda nie będzie antytalencie w tym kierunku a przede wszystkim będzie chciała pochodzimy :tak:
Ja jakoś dziś bez formy. Myślę o kolejnych butach dla Młodej eleganckich do sukieneczki na święta
http://www.hm.com/pl/product/94331?article=94331-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry