Witajcie dziweczyny z samego rana
To miło słyszeć że jesteście za takim wychowaniem w przedszkolu Norewskim,bo już myślałam że po moim opisie każecie mi się pakować i wracać do domu


Aestima podobne jest u mnie,ja bujam lulam śpiewam z rożym efektem .A w przedszkolu pani kładie Benjamina w wózek i bez bujania zasypia w chwilę.Po za tym jedzenie też u Bena wygląda różnie czasmi laadnie siedzi w foteliku i je ale często latam za nim i muszę podtykać, w przedszkolu nie mają problemu je razem z innymi dziećmi i w foteliku wszystko zjada sam.
Czasami się zastanawiam co ja źle robie.
forever to dobrze że umie okazać swoje emocje,chociaż wiesz że jest z czegośc niezadowolona i to okazuje.
A ja dziewczyny mam problem,moim zdaniem duży nawet nie wiem od czego zacząć i czy on się nadaje na ten wątek bo trochę się wstydzę.

Dziś wprowadzili się do nas nowi sąsiedzi,o tym że sie wprowadzają wiemy od dawna od starego właściciela.Niby nic a jednak .....są to dwaj faceci około 35 lat z włoch.Bardzo mili bo miałam okazję już z nimi rozmawić . Z tej rozmowy jednocześcnie dla mnie wynikałao że sa parą

Tego niestety nie może mój małżonek zaakceptować,poprostu się wściekł.
Ja znam jego poglądy na temat innej oriętacji i wiem że dla niego jest to nie do zaakceptowania,głośno i wprost wypowiada się na ten temat.Powiedział że nie będzie się z nimi witał i nie ma zamiaru rozmawiać ze zboczeńcami.
Kilkakrotnie rozmawiałam z nim na ten temat ,że to nie będzie miłe że oni będą naszymi sąsiadami i święty Boże nie pomoże,bo z rozmowy wynikałao że się cieszą z tego mieszkania i już tyle razy już sie przeprowadzali z wynajmowanych że tym razem to będzie ich docelowym.
Prosiłam go żeby powstrzymał na wodzy swoje emocje,i poczekał na rozwoj sytacji,boć może ja się mylę(chociaż wątpie bo kiedy byłam panienką miałam kilkoro przyjaciól i innej oriętacji ).
Ja nie chciałabym żeby spotkała ich jakaś przykrośc ze strony męża,bo ja nie oceniam ludzi pod względem oriętacji,pochodzenia czy wykształcenia.
Poprostu nie mam argumentów,a boję się sytacji w ktorej np.jak to po sąsiedzku się zdarza że przyjdzie jeden czy drugi i poprosi o pomoc w czymś a on......no nie wiem jak zareaguje.Pomóc chyba nie pomoże ale może coś nieodpowiedniego powiedzieć.
Ohh nie wiem dziewczyny co może go przekonać w tej sytacji może macie jakieś propozycje.