Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-)) ale do rzeczy.
ja nie wierze własnym oczom co czytam...
no myslaąłm ze mu strzele i mówie "i jak ja mam teraz wjechac do sklepu z dzieckiem?" a ten " tam z drugiej strony troche miejsca jest to pani wjedzie" 
no szlag mnie trafił poprostu, juz mi sie nie chciało bluznic i wciągałam wózek po schodkach, spowrotem rzuciłam tekst "teraz niech ten madry pan zdejmuje wózek!!!" na szczescie trafił sie jakis inny miły i zniósł ze mna wózeka tamten nawet nie spojrzał 





i faktycznie w zestawieniu z jazdą w innych miastach widać różnicę; natomiast chamów jak widać nigdzie nie zabraknie
gratuluję pewności w prowadzeniu auta i sukcesów na polu parkowania




co za c.iul !!! jak noga? :-( nie uderzyłas sie w brzuszek? :-(





Traschka - ja już dawno pisałam, że trochę za dużo bierzesz na siebie - myślę, że zakupy były zbyteczne no i nie wiem czy noszenie Marysi w Twoim stanie i w taką pogodę to dobry pomysł. Ze względów bezpieczeństwa Was Wszystkich...forever to następnym razem w ramach zwalniania tempa zostawię Jerzyka i Marysię w domu.

U mnie zwolnienia - raczej nie ale inne nieciekawe klimaty a i owszem.

Co do kierowców z Wawy powiastka sprzed min. 15 lat - kolega w Rzeszowie był, złapał go policjant, że złamał przepisy podwójna ciągła czy jakoś tak - więc, kolega mu rzekł - jakbym przestrzegał przepisów to bym spod własnego domu nie wyjechał no i facet go puścił...
Jakieś szczegóły tego "ciociowania" ?
tylko przezorność.