asinka85
Mama Tymona i Niny :-*
A ja dzisiaj mam dzień załamki :-( walczę od 5 z Małą, bo nie chce w ogóle spać :-( do tej pory spała łącznie 1,5h (co jakiś czas po 15 min.) Masakra!! Sz.siedział do 1 w nocy w pokoju gdzie śpimy, bo oglądał walki na polsacie. Ja nic w nocy nie spałam, jeszcze pobudka o 5 i nie mam kompletnie siły :-( leżę i wyję... Głowa mnie napier****, a Sz.w najlepsze sobie śpi... Mam już dość... A jeszcze chyba @ dostałam
Edit: Dziewczyny miałyście do czynienia z wzmożonym napięciem mięśniowym? Bo poczytałam na internecie i zaczęło mi pasować do Ninki...
Edit: Dziewczyny miałyście do czynienia z wzmożonym napięciem mięśniowym? Bo poczytałam na internecie i zaczęło mi pasować do Ninki...
Ostatnia edycja:
zmian dużych nie ma, ale zawsze coś: przestawiłam komodę spod okna więc przestronniej się zrobiło, wyciągnęłam materac z emilkowego łóżeczka (szczebelki), także może tam np. kłaść lale, chyba koło tego materacu zrobię ten kącik do czytania, ale jak widać o u mnie wszystko potrzebuje czasu... mojego M to meczy, że tak wszystko analizuje i zanim coś zrobię to trochę czasu upłynie, no ale cóż... pokoik coraz bardziej mi sie podoba, choć daleko mu do finału



Dokładnie taki sam egzemplarz mam ( ewentualnie gorszy)...