hej
U nas majówkowa pogoda na razie do d... :-(
Szaro buro i ponuro...
Ale ja nadrobiłam zaległosci w prasowaniu :-), powyciągałam cienkie rzeczy doprasowałam i wreszcie jakiś względny porządek. Mati dajel ma akcje odpieluchowania - dziś jak na razie tylko dwa razy się zsikał (i to jak M. z nim był

) ale z tego raz siadł na nocnik w spodenkach i już sikał - my nie zdążyliśmy (M. )
jutro do pracy ale potem jeszcze 3 dni wolnego wiec moze będzie fajnie (pogoda)
Mamo M co sie tak smutasz, napisz jak Mati? Co u Was?
Marta i super, ze tak sie czujesz z malutką dzidzią :-) Oby dała Ci wiele radości :-)
Trasiu jak Szymek po szczepieniu dziś? mam nadzieję, ze dobrze
Silva i jak Szymek zasnął? Wasz przykład mnie upewnia że konsekwencja popłaca. M. twierdzi że te odpieluchowanie to powoli mamy robić - a ja jestem zdania że jak juz sie za cos brać to porządnie a nie dziecku metlik w głowie robic.
A jak dzis brzusio? dalej sie spina czy ok?
Madzioolka ponoć jutro ma być ciut lepiej (jak ja będę w pracy

) szkoda, ze taki szmat drogi jechaliście posiedzieć w domu...
A zachowanie T. - zostawie bez słów!
M. też czasem ma takie lekkie zagrania ale sprowadzam go od razu na dobry tor rozumowania.