Madzioolka
Moja Maja 09.06.2011
Cześć!
Aestima bardzo mi sie podoba ksiązeczka, sam pomysł i inicjatywa ekstra!
Ja się wpieniłam z samego rana - jadąc do pracy wypadło mi w trasie lusterko zewnetrzne, samo to szkiełko, dziwnie więc do T żeby szukał w necie i zamówił, na co On że ma to w d. i sama mam szukać bo on nie ma czasu.... bo ja się tak znam że od razu kupie... w d. juz mu się poprzewracało! rozumiem że może miec duzo pracy bo ma cos pilnego na już ale to nie daje Mu prawa żeby na mnie odreagowywać (i na Majce zapewne też ;/)
Aestima bardzo mi sie podoba ksiązeczka, sam pomysł i inicjatywa ekstra!
Ja się wpieniłam z samego rana - jadąc do pracy wypadło mi w trasie lusterko zewnetrzne, samo to szkiełko, dziwnie więc do T żeby szukał w necie i zamówił, na co On że ma to w d. i sama mam szukać bo on nie ma czasu.... bo ja się tak znam że od razu kupie... w d. juz mu się poprzewracało! rozumiem że może miec duzo pracy bo ma cos pilnego na już ale to nie daje Mu prawa żeby na mnie odreagowywać (i na Majce zapewne też ;/)
nie szalej z długością postów;-)


zagranie męża faktycznie niefajnie - coś ostatnio podpada facet
mój mi niedawno wyrzucił jak z automatu, że jak się do niego odzywam to tylko w sprawie wydatków - trochę w tym racji jest, niestety
Ninka się boi, bo niedawno ich z M.na spacerze grad do domu pogonił, ale zdążyli zmoknąć do gaci i ma teraz jakieś lęki. I etap bania się owadów - idziemy, a ona z jakąś padaką, bo to mucha, to żuczek, to pająk