reklama

Czerwiec 2011

Cześć Felkaa i mamoM!
ale tu mgła z rana była - spaliśmy do bitej 8, tak jakoś sennie i ponuro;
wieczorem jadę do siostry w odwiedziny, zrobię jej jakieś zakupy przy okazji (jest uziemiona bo Emi się znów rozchorowała i na razie ma nie wychodzić).
 
reklama
hej u nas tez ponuro i buro

andariel super,że z ninka lepiej

norbert caly zaglucony i kaszle jak gruzlik ale wszytsko juz takie mokre. dzis na razie ma lepszy humor

czesc mamo m.....co dzis ciekawego porabiacie z matim?

hej kartofelka gruźliku:)
 
andariel przypominj wiek Emilki Twojej siostry? przeziębienie czy coś poważniejszego? no i dobrze, że już z Ninką dobrze:-)
martuśka nie podskakuj:-p jak Ty się czujesz?
 
Ostatnia edycja:
Hej Dziewczynki!
Dzisiaj już trochę lepiej u mnie, ale miałam wczoraj straszny dzień... dzień zadumy. Jeszcze byliśmy wieczorem oglądać mieszkanie do wynajęcia. Oczywiście d..a, Sz.podjął decyzję, że nie, bo za drogo. Wkurzył mnie przeogromnie, bo i owszem za drogo jak na taki metraż (39 mkw), to chyba powinien ze mną o tym porozmawiać... Trudno :/
Mnie też "gruźlica" męczy, w szczególności w nocy.
 
Felkaa - Emi ma 14 m-cy i niestety zajęte oskrzela i to mocno (na granicy płuc ponoć). Najgorsze, że dopiero co miała zapalenie oskrzeli i brała antybiotyk (w tym samym czasie co Leo, więc b.niedawno), pochodziła tydzień do żłobka i znów chora - i drugi antybiotyk w tak krótkim czasie:-(do tego widziałyśmy się w weekend, kiedy to Ninka już zarażała, a krost nie było, więc czekamy aż się ewentualna ospa pojawi (u Emi i u Leo). N nieciekawie, nie ma co.
Nina też od wczoraj kaszle, ale osłuchowo ok i lek.powiedział, że ospa to jednak wirusówka i może jej towarzyszyć kaszel, więc nic nie zrobimy (choć mnie dziwi, że ten kaszel pojawił się jak już jej nie wysypywało, a od wczoraj nasilił). W każdym razie dziś zaliczymy spacer, bo sam kaszel to mało by siedzieć w domu kolejne dni.........
 
felka dzieki, czuje sie dzis dobrze, siostra mnie wymasowała wczoraj i dzis wszytsko puściło, moge normalnie chodzić
andariel a jak twoj mąż?
czesc asinka, no takie sytuacje napewno zmuszaja do refleksji
 
hej!
ja dziś rozpoczęłam 5-dniowy maraton sam na sam z Mają i jest bosko!!! Jezu jak mi brakuje tego czasu z Nią... mam takiego doła że szok.... i Ona jaka szczęśliwa, zupełnie inne dziecko niż na co dzień, słucha wszystkiego co do Niej mówię, grzeczna, bez krzyków i prawie bez fochów (mały foch musi być, dzień bez focha to dzień stracony :-p). Z tej radości chyba nie spała dziś w dzień wcale i wieczorem zupełnie nie wykazywała zmęczenia, oby Jej tak nie zostało bo te drzemki dzienne i mi i T się bardzo przydają :)

Forever jak było na balecie? byłyście widzami czy też uczestnikami?? :)

Asinka zmieniacie mieszkanie? a to w którym mieszkanie nie jest Wasze? czy coś pokręciłam??

Marta o tak - dobry masaż to 90% sukcesu :) Ja w końcu uruchomiłam moją kartę na fitnes i mimo że zakwasy mam takie że ledwo się ruszam to czuję się bosko i już po pierwszych zajęciach czułam szaloną różnicę w kręgosłupie :tak:

Andariel a mieliście w rodzinie koncepcji żeby siostrzenica była pod Twoją opieką? Ninka teraz w przedszkolu (znaczy wiem że na razie w kratkę przez choroby) to i Leo by miał towarzystwo i Emi nie byłaby tak narażona na żłobkowe choróbska. Tak tylko z ciekawości pytam, jak się wtrącam to mów śmiało :)

Doris a Twoja praca to tak na stałe ma takie ruchome godziny? nie ma możliwości jakich bardziej ludzkich godzin pracy? strasznie mi Cię szkoda jak piszesz że wstajesz o 4 albo o 23 wróciłaś z... i podziwiam bo ja się na 8 nigdy wyrobić nie mogę ;/

Ironia czyli udało się ze studiami - super! i jak mama w końcu przyjęła co jest priorytetem?

Trasia bardzo mocno tulam i bardzo mocno trzymam kciuki żeby Marysia jednak okazała się łaskawsza dla brata &&&&

Martadelka daj znać w wiadomym temacie :)

Pozdrowienia dla wszystkich pozostałych niewymienionych forumek :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry