Madzioolka
Moja Maja 09.06.2011
Andariel wiesz u nas ten bilans to już w ogóle wielka ściema i pic na wodę bo naszym pediatrą jest ciocia a rodzinnym wujek. Mieszkają na tym samym osiedlu, widzimy się bardzo często więc stan zdrowia Majki znają doskonale a na bilans pojechałam do ich nzoz-u 20km dalej :-) stwierdziłam że niech już będzie i niech Maja ma porządek w papierach skoro i mam wolne i mogę podjechać.
Przy okazji wysmarowałam oświadczenie że nie wyrażam zgody na szczepienie odra-świnka-różyczka. Ciocia bardzo mnie przekonuje żeby zaszczepić Maję przypominającą dawką tego skojarzonego Pentaximu i już sama nie wiem... Z jednej strony Maja na te trzy dawki wieku niemowlęcego nie miała żadnych reakcji poszczepiennych a z drugiej moja wiedza anty-szczepienna mówi NIE... biję się z myślami...
A maluję półkę co wygląda jak drabina bo same półki są owszem białe ale nogi są w kolorze drewna i ani mi się to podoba ani pasuje
Przy okazji wysmarowałam oświadczenie że nie wyrażam zgody na szczepienie odra-świnka-różyczka. Ciocia bardzo mnie przekonuje żeby zaszczepić Maję przypominającą dawką tego skojarzonego Pentaximu i już sama nie wiem... Z jednej strony Maja na te trzy dawki wieku niemowlęcego nie miała żadnych reakcji poszczepiennych a z drugiej moja wiedza anty-szczepienna mówi NIE... biję się z myślami...
A maluję półkę co wygląda jak drabina bo same półki są owszem białe ale nogi są w kolorze drewna i ani mi się to podoba ani pasuje


Jesli chodzi o relacje rodzeństwa to ostatnie dni jakoś spokojniej. Szymuś dostał kilka razy po głowie, ale było też choć kilka sygnaów ze strony Marysi, że brat jej aż tak bardzo nie przeszkadza... dla nas to sukces.
to powodzenia w prędkiej i korzystnej sprzedaży