reklama

Czerwiec 2011

reklama
Andariel....takie drogie mieszkania w Gorzowie? ja myślałam, że to Wawa tylko takie ma wygórowane ceny.
cena mieszkań, w sensie kupna, jest najniższa w PL akurat na tę chwilę; ale już czynsze - masakra. Zależy gdzie. Na moim starym osiedlu wieżowce mają czynsze na maxa wywindowane w górę, a ulicę obok czteropiętrowe mają o połowę niższe.
Oj tak, 4:50 ( generalnie wszystko co przed 7:-p) to barbarzyńska pora na wstawanie. Ja do rannych ptaszków nigdy nie należałam i zawsze gdy muszę wstać przed 7, czuję się głęboko unieszczęśliwiona. A z drugiej strony, jak już wrócę do pracy, będę chciała pracować od 7 do 15, więc albo rybka albo akwarium;-)
 
Andariel lubię to!! :-D My wszyscy wstaliśmy o 10, mała pobudka o 6 - Ninka zjadła butlę i z powrotem do spania. Ja na etapie odstawiania Ninki od piersi z przymusu, bo tak miałam zawalone gardło i kaszel mnie dusił, że lekarka powiedziała, że musi mi dać mocniejsze tabletki. Na szczęście pomogły, Ninka nie domaga się cyca, o dziwo. Także nie wiem czy wrócimy jeszcze do cyca. Ninka przybrała teraz w 3 tyg. 0,5 kg, jedząc konkretniejsze posiłki, także waży już 7150g i podskoczyła na siatce centylowej :-)
 
andariel, asinka a ja nie wyobrazam sobie takiego wstawania "poznego" :no: - cały plan dnia mi sie wtedy sypie i potem chodze jakby mi umknęło pół dni

traschka świetny pomysł z tym domem blizniakiem
oby teraz udało sie wam sprzedac mieszkania i cos konkretnego znalesc

forever zdrówka dla Krysi

marta
równiez zdrówka, wazne ze humor dopisuje

Doris
czyli czekasz na telefon ze złobka ale jak nie zadzwonia to płakac nie bedziesz?
 
mamoM - raz, nie zawsze - nie mam nic przeciwko wyspaniu się:tak: no i gdy Ninka pójdzie do przedszkola (w tym tyg.trzymam ją w domu jeszcze) to się skończy ta sielanka, niestety.

asinka - fajnie, że Ninka przybrała! Jaki to spokój psychiczny, nie martwić się o wagę małego dziecka, zwł.że wokół sami specjaliści upatrujący w tym jakąś chorobę:sorry:
 
MamaM, Andariel fakt, pół dnia ucieka i nawet dzisiaj Sz.to powiedział, ale nie ma to jak się w końcu wyspać :tak::tak: kocham to :-)
Trasia dobre rozwiązanie :tak: i powodzenia życzę... Ja też właśnie siedzę i szukam czegoś do wynajęcia, najlepiej jakiegoś domu (sytuacja w domu mnie przytłacza i nie powiem, ale za niedługo zwariuję...)

A ja mam w sobotę spotkanie klasowe z liceum :-D:-D otwierają u nas na "wiosce" centrum handlowe (tak, wiem, WOW!! :-D:rofl2:) i będzie tam Browar Miejski i klub, dyskoteka "Chacharnia" pod patronatem Stachurskiego :-D bo nie wiem czy wiecie, ale blisko mnie mieszka Stachursky :-p
 
reklama
Marysia jeszcze gada w łóżeczku, świeci latarką po ścianach. Szymuś chrapie obok z zawalonym noskiem. Dziś Marysia po południu sama położyła się na łózku i zasnęła (była z Marcinem ja w pracy). Przy Marcinie kilka razy taka akcja się zdarzyła, ze mna NIGDY!!! Dlaczego:baffled: rano też - to jakaś zagadka, ale jak ja jestem rano w domu, czyli niemal zawsze, Marysia wstaje o 6.30. Ale jak spi u niej Marcin to ona spi przy nim do 8. Generalnie jak czytam o któej wasze dzieci wstają to mi słabo. Marysia chyba raz w życiu spała do 9, kilka razy do 8. Jak spi do 7 to jest dobrze. A Szymuś ostatnio tochę lepiej, bo staje też po 6. Wcześniej dzień w dzień ok 5...

andariel bo to też zależy co ma się w czynszu. My mamy ogrzewanie, które stanowi polowę czynszu. Ale nie grzejemy niemal w ogóle. Mamy bardzo ciepłe mieszkanie, w którym robi się chłodno dopiero przy prwdziwych mrozach. Zwykle grzejemy przy -5 na zewnątrz. A płacimy przez cały rok 360zł miesięcznie! Wychodzi znacznie drożej niż ogrzewanie domu jednorodzinnego, a my mamy 49m. dwa tygodnie zainicjowaliśmy z sąsiadami spotkanie ze wspólnotą i w porozumieniu z nią wynajmujemy firmę, która zbada dlaczego koszty ogrzewania są u nas tak duże. Czy to jakis przeket, źle ustawiony kocioł grzewczyitp. I ta firma ma powiedzieć c zrobić żeby to zmienić.
Spania do 10.30 zazdroszczę niewypowiedzianie!!! U nas to nie przejdzie. Marysia sama otworzyłaby sobie drzwi i skakała po mamusi z radością:eek: a Szymuś ostatnio też płacze jak ma zamknięte jakieś drzwi w domu.

marta o super, nie wiedziałam że wy mieszkacie też z rodzicami. Dobrze wiedzieć, że jest dobrze. Ja tak naprawdę w ogóle się nie martwię, że będzie źle. jetem rpzekonana, że będzie lepiej niz jest teraz. ZResztą moja mama jest taka, że jak mnie coś denerwuje to jej o tym spokojnie mówię. Umiemy ze soba rozmawiać, to klucz do sukcesu.
Ja też czekam na zdjęcia po malowaniu!

Asinka spanie do 9... brrr... też bez komentarza:angry:;-)to centrum to ma być ta stara kablownia? Czy coś innego jeszcze?
poodzenia w odstawianiu! Ninka ma już 7 miesięcy... ale szok! To już pięknie wykarmiłaś, brawo:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry