reklama

Czerwiec 2011

reklama
Witajcie
ja oczywiście czytająca i mnie pisząca ale obowiązków i pracy masa ostatnio.
Trasia..odnośnie fotelika to ja już napisałam na FB

Asinka...fajnie z tym domem i ogródkiem!!!

Andarielll...przynajmniej będziesz miała ospę za sobą, bo przede mną jeszcze wszystkie choroby.

Madzioolka...pisałaś, że odmówiłaś szczepienia na świkę, odrę i różyczkę. Ja zaszczepiłam jednak w wakacje, tylko czekałam na Priorix bo podobno lepszy od MMR. Julia przeszła szczepienie bezproblemowo, no nie licząc wysypki na brzuchu po tygodniu przez kilka dni. I mam już wszystko za sobą, kolejne szczepienie chyba w piątym roku życia. I cieszę się, że koniec tych stresów

Ironia...jak u Was? Zdrowi???

Felka...widzę, że po zniknięciu posta się zdenerwowałaś, bo żadnego kolejnego nie było ;-(

Martuś...jak brzusio? Pokażesz nam fotkę?

MamaMatiego
...co u Ciebie?

Buziaki dla reszty niewymienionych Mamuś
 
hej
łeb mi pęka, w pracy robi się naprawdę ciężka atmosfera...

asinka to super!!! kiedy się przeprowadzacie???
andariel Leo mocno wysypany?
trasiu jak po nocce?
Doris ogólnie weny do pisania nie mam; jak Julcia? zdrowa?

aha czy któraś z Was albo znajomych miała robioną próbę tężyczkową?
 
Witam!
My jeszcze gnijemy w łóżkach :-P bo u nas szaro, buro i ponuro, a jeszcze deszcz do tego. Ja się dzisiaj wybieram do gina,bo tabsy mi się kończą. Także dzieci do teściowej,a ja mam chwilę dla siebie, ale to ok.13.
Przeprowadzamy się przez ten weekend. A ja oczywiście szukam pralki :/
 
A co to próba tężyczkowa? Pierwsze słyszę. Felkaa - Leo na razie ma jedną pełną dobę za sobą, więc kropek wciąż przybywa. Ninkę sypało 3 dni, ciekawe jak u niego będzie. Na pewno więcej ma na buzi i we włoskach, za to nogi prawie gładkie, a u niej właśnie proporcje odwrotne były. Ale chodzi i kwęka i stęka, jak prawdziwy chory facet:sorry:nie drapie się póki co.
 
ło matko! ale pustki:shocked2:
gdzie się podziałyście?
ja dzisiaj poszwędałam się chwilkę po 'sklepach' w poszukiwaniu prezentu dla Mamy Marysi i Antosi (idziemy do Nich w sobotę, urodzinki;-)), byłam w Jej ulubionej galerii i moim ulubionym Miejscu (galeria wydawnictwa Ilustris - m.in kartki Tylkowskiego - uwielbiam Go!) i zakupiłam książkę 'Ja czekam' (było o niej m.in. w Szafie Tosi: http://www.szafatosi.pl/czekam/; wspaniała!!! sama muszę sobie też taką sprezentować:tak: do tego karteczka z życzeniami, cieplutkie długie rękawiczki bez palców i do książki dokupię jeszcze czerwoną mulinę. Aha przejrzałam szybko komentarze w Szafie Tosi do tej książki i ktoś wkleił linka do zeskanowanej książki: Drzewo, które umiało dawać
oj naszło mnie jakoś tak melancholijnie... Jestem sama, M u kumpla na ur
asinka jak poszukiwania pralki?
trasiu jak dzieciaczki? coś Ich bierze?
andariel najprawdopodobniej choruję na tężyczkę, staram się to teraz zdiagnozować i leczyć; miewam 'ataki', problemy z oddychaniem (hiperwentylacja), drętwienie dłoni aż do takiego 'skurczu', że nie jestem w stanie ruszyć palcem, to samo ze stopami plus naokoło ust (w najsilniejszym ataku nie mogłam nic mówić), taki 'atak' kończy się u mnie zawsze omdleniem; w pracy już o tym wiedzą, sąsiedzi (niestety) też bo byli świadkiem jednego z moich 'ataków'...; ogólnie da się z tym żyć, przynajmniej ja to bagatelizowałam (pierwszy 'atak' jak pracowałam zarobkowo w Szkocji w 2006r.) do tej pory a wczoraj przy okazji wizyty u internisty (ból koło piersi), wspomniałam również o tym. Tak w skrócie.
 
hej hej dziołszki ;)

Felka a co tam w pracy u Ciebie się dzieje takiego? i dołączam do pytania o tę próbę...? co u Emi? mam nadzieję, że głowa odpuściła... już chyba kiedyś pytałam - ale czy masz zdiagnozowane migreny czy to coś innego? bo nie pamiętam :zawstydzona/y:
andariel to i Leoś teraz? no pięknie... mam nadzieję, że dzielnie to zniesie, jak Nina! a Ninka do przedszkola od przyszłego tygodnia? no i jak tam Twoja siostrzenica?
asinka ale fajnie z tym domem! mam nadzieję, że będziecie zadowoleni, a teraz to bezproblemowej przeprowadzki życzę :)
marta jak się czujesz? a tak w ogóle to myślisz już o porodzie? czy raczej na luzie na razie?
trasiu jak Marysia? jak wynik moczu? co do fotelika - to moje zdanie już znasz.. vega! a i jeszcze doczytałam o pomyśle zakupu domku, myślę, że w Waszym przypadku fantastyczny pomysł!!! dziadkowie byliby na pewno zadowoleni częściej widując wnuki a i przy Twojej pracy na pewno było by Wam lżej! działacie coś w tym temacie już?
Doris jak tam Twoje dzieciaczki wszystkie? jak Dominika sobie radzi bez obowiązku chodzenia do szkoły? ;)
forever a Ty gdzie się podziewasz? jak tam Krysia, zdrówko już ok?
mamoM a u Was co tam dobrego?

a u nas dobrze wszystko, tylko ja niestety się do niczego nie nadaję. Dosłownie zasypiam na stojąco. Masakra jakaś... przez to nie mam na nic czasu, ani sił.... a mój P jeszcze w tym tygodniu prawie codziennie po 16h w pracy, więc jest uroczo...
 
ooo Felcia już odpisała, zanim ja posta skonczyłam...szczerze mówiąc to ja pierwsze słyszę o takiej chorobie... a groźne to jest? trzymam kciuki za szybką diagnozę, bo najważniejsze to chyba wiedzieć z czym ma się do czynienia!
książka cudna!!!
 
reklama
Zryczałam się przy książce o drzewie. Najprostsze rzeczy potrafią wycisnąć morze łez.
Felkaa - a to pewnie, diagnozuj i lecz. Pewnie o tyle to niebezpieczne, że omdlenie mogłoby się zdarzyć niekoniecznie wśród znajomych. Może jakąś opaskę na rękę albo jakiś papier przy sobie noś, że takie coś może być i jak mają wtedy ludzie reagować? Ne chcę wypytywać o szczegóły, ale czujesz, że nadchodzi atak, tak jak np.przy padaczce pojawia się aura (wiem z opowiadań chorych). W każdym razie tak jak pisze kasiawilde, grunt wiedzieć z czym ma się do czynienia. Trzymam kciuki!
kasiawilde - oj współczuję - taka senność i brak chłopa do pomocy.


Leo wieczorem dostał gorączki, w nocy też miał i teraz nie widzę nowych kropek. Ciekawe czy tylko 2 doby wystarczyły na "wysypy". Chodzi i pokazuje, że ma kuku i że krem niedobry (a kto mu kazał zlizywać ?;-)).Wieczorem przyjeżdża moja mama do nas.

W wolnych chwilach oglądam "Grę o tron" - wciąga, oj wciąga. Jak kto lubi te kimaty, oczywiście.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry