reklama

Czerwiec 2011

heeej
witam się ze wszystkimi cobym nikogo nie pominęła ;-)

marta u Ciebie juz 34 tydzień, matkoooo jak to zleciało :szok:

my dopiero z działki weszlismy do domu, bo dzis w porównianiu z wczoraj pogoda super (choc bez słonca) wiec korzystalismy od prawie 8

miłego dnia
 
reklama
mamo m zleciało, ta ciaza ekspresowo. zazdroszcze poranka w ogrodzie. u nas pieknie a ja sie dzis zle czuje, niedobrze mi i boli mnie szef po cc i mam sracha i leze a norbert bajki oglada, ledwo po Miske pojechałam do szkoły

andariel co ja bym dała,ze moj agent chcial spac sam, bez problemu usypia w swoim lozeczku a pozniej sa wedrówki ludów w nocy.....jak my kuźwa mamy tego dosyc:angry:
 
Andariel - a ja miałam ok. 6 Młodą Damę z tekstem "poprzytulam się" ale żeśmy długo nie polezały, bo trzeba było się myć - bez protestu dzięki Bogu to ale znów wspólnie :baffled:
A ja podjęłam decyzję - po dłuższej rozmowie z Panią Sekretarką w teatrze - o zakupie biletów na przedstawienie od lat 4 - 10 wierszy Brzechwy w wersji musicalowej jak rzekła - taka granica wiekowa albowiem niektóre przedszkolaki się boją teatru - że ciemno i że wysiedzieć trzeba. Niby 90 min. ale z przerwą. :happy:
 
Na moich dzieciach zmiana czasu nie zrobiła żadnego wrażenia na szczęście. Odkąd Leonowy glut sobie poszedł, ten śpi niczym suseł. Tylko Ninkę ciężko z łóżka rano wyciągnąć było - musi wstać nieco wcześniej bo ją M.zaprowadzał dziś (a dziadek odbierał). Jutro rano też M.ją odprowadzi, ale już chyba my z Leo po nią pójdziemy (kropki ma i będzie je miał jeszcze trochę, ale najgorszy tydzień za nami, więc nie muszę z nim w domu gnić).
 
Ostatnia edycja:
hej
u mnie totalny brak weny do pisania... w pracy do d..., w domu niby ok ale póki ja wszystko robię, wczoraj kłótnia z M; jestem tym zmęczona:-(
dzięki za troskę dziewczyny!:*


aha macie jakiś pomysł na naprawdę symboliczny podarunek dla chłopca na 4-te ur???
 
Ostatnia edycja:
witam. Szymuś dalej gorączkuje, idzie mu 6 zębów naraz:( Dwa się przebiły, jeden prawie, reszta totalnie spuchnięta i czerwona. Biedny nic nie je tylko płacze i chce na ręce... jestem wykonczona. Marcin dalej na szkoleniu.

felka książeczka?? ;-)
 
dobry dzionek :D

pobrane.jpg
 

Załączniki

  • pobrane.jpg
    pobrane.jpg
    5,9 KB · Wyświetleń: 48
ale puchy !

byłam w żłobku i jestem w szoku - benio też... ja odbierałam benia a jakas starsza pani chyba babcia albo niańka amelke - przy drziach wszystko ok pani opiekunka mowi ze amelka wymiotowala i zeby ja obserwować bo moze jakies zatrucie albo jakas choroba sie czaji starsza pani dobra bede obserwowac...poszlismy razme do szatni ja gonie za benkiem ja kzwykle bo chowa sie do szafki i słysze zza pleców:

- co obrzygałaś sie? no patrz śmierdzisz i brudna jestes !
- dziewczynka płacze
- i co ryczysz? nie jucz tak bo w dupe dostaniesz, ubieraj sie cholera !
- i ciagle takie teksty jak do psa, benio podszedl bo dziewczynka placze i mowi ojoj a baba na to : patrz amela dzidzius sie z ciebie smieje bo śmierdzisz i płaczesz :szok::szok::szok: benek popatrzył jak głupi i odszedł nie wiedziałam nawet co mu powiedzieć za bardzo :no::no:
baba zatargała dziecko do wózka i wypadła ze żłobka...

wqr...sie bo przecież nie możńa tak dziecka traktowac- biedna widac ze źle sie czuła albo ją coś bolało po tych wymiotach a ta ją szarpie popycha .. zadzwoniłam do żłobka i zgłosiłam żeby przekazali rodzicom kto odbiera dzieko :baffled::baffled::no::no::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry