reklama

Czerwiec 2011

Ironia - dostanie poważne ostrzeżenie ale niestety niezbyt mogę z uwagi na wszelkie okoliczności, już by mi siadło wszystko. Plus nie zrobię tego Młodej...
A ja nie trawię tłumów na cmentarzach więc nie chodzę na groby gdy wszyscy. Dziś mam szczytne plany porządkowe - wciąż gabinet :eek: - jutro rano niestety muszę do pracy na chwilę - niestety nie tylko moja Mama mnie załatwiła wczoraj :no::-( - a wieczorem teatr a potem kolacja z koleżanką - nie ta knajpa, która chciałam ale inne w której byłam już - nie powala - albowiem ta pierwotna bo mieszane recenzje kulinarne ale zdecydowanie złe jeśli chodzi o obsługę np. ostentacyjne sprzątanie pół h przed zamknięciem a my dotrzemy dość późno. W niedzielę na Młodą teatr a później urodziny w postaci spędu 4 - latków i ich rodziców -Krysia się pewnie odnajdzie super, ja już mam dość na samą myśl. :-(
 
reklama
Hej, podczytuję, ale w sumie nawet nie wiem co Wam napisać, bo u nas nic ciekawego:) codziennie to samo, jak to z małym dzieckiem...

Aestima - kciuki za maluszka koleżanki!
Moon - jak idzie ze smokiem? a w zasadzie bez:)
Forever - no mama dała czadu po raz kolejny!

Buziaki dla Was wszystkich!!!
 
ja zgłaszam, że Szymuś miał jednak trzydniówkę. Wczoraj gorączka zniknęła, dziś jest cały w wysypce, która już prawie całkiem zeszła. Poza tym z nowosci w ciągu dwóch dni wyszły mu 4 wielkie zęby. I slicznie powtarza słowo "tata" jak się go poprosi:) To tyle, lecę oglądać grę o tron z Marcinem, ja jeszcze raz od początku, M jeszcze nie widział.

Silva skoro stara nuda to znaczy, że nie jest źle :)

forever :szok: ło matko... nie wiem co napisać. Nie przyszła, bo zapomniała? źle się zrozumiałyście? ech współczuję.
 
Forever sytuacja niefajna, nie dogadalyscie sie czy jak? A o jakie wyznanie Ci chodzi? Cora marnotrawna czy ze smokiem?
ironia no niezle;-) cofnelam sie i doczytalam o dziewczynce w zlobku, ja bym chyba sie nie powstzymala przed zwroceniem uwagi...
Silva nuda z dwojka? To super!!! Odsmokowanie nawet niezle nam idzie:-) i noce prawie bez pobudek ostatnio
trasia ufff, pewnie sie cieszysz, ze powod goraczki sie wyjasnil, ja zawsze mam stresa jak jest goraczka nie wiadomo od czego...Szymus juz tata mowi??? Strasznie szybko! W ogole jak sobie pomyslalam, ze w styczniu bedzie mial juz rok, to nie moglam uwierzyc, ze tak szybko zlecialo
Nutria pol roku to kupa czasu, my przez zawirowania przeprowadzkowe wczesniej odpuscilismy, ale kiedys w koncu trzeba
andariel jak Leo z zezem? Mai dalej jak sie zapatrzy oko czasem ucieka, bylam u 2-ch roznych okulistow i kaza tylko cwiczyc oczy...a moze okulary powinna nosic?
Aestima &&&& za dzieciatko! Zdjecia piekne i emele tez piekne! Uwielbiam je!
ja za to w ramach schiz matki wariatki z powodu pocenia sie Mai po zasnieciu zaczelam jej wymyslac rozne choroby z hiperkalcemia i niedoborem wit d na czele... Wiec w pn bylam na urlopie i poszlam do lekarza, ktory mi powiedzial, ze to normalne u dwulatka i ze przez pobieranie krwi nabawi sie nerwicy, ale skoro ma mnie to uspokoic to da skierowane. Oczywiscie wszystko wyszlo w srodku normy, a ja mam wyrzuty sumienia, bo plakala niemilosiernie przy pobieraniu... Glupia ze mnie matka
Za to moja mama ma problemy z kregoslupem, boli ja w ledzwiach, najprawdopodobniej dyskopatia. Dobrze, ze te 3 dni teraz i za tydzien sobie odpocznie. Poki co czeka na wizyte u ortopedy- za miesiac i na wizyte u osteopaty znajomego, mam nadzieje ze juz w srode
 
Ostatnia edycja:
lecę oglądać grę o tron z Marcinem, ja jeszcze raz od początku, M jeszcze nie widział.
.
jejku, ale zazdroszczę Twojemu M.że będzie miał taką przyjemność:-Dja też późno obejrzałam, bo raptem z tydzień temu, a przecież mój M.swego czasu regularnie oglądał nowe odcinki, ale zdecydowanie dołączyłam do fanów serialu i pewnie nowy odcinek 4serii będę oglądać z przyspieszonym tętnem. Choć taka szkoda, ze już nie będzie khala Drogo by sobie popatrzeć......:-pzabrzmi to nieco "podlotkowo", ale strasznie mi się ten aktor podoba, zwł.z długimi herami (Jason Mamoa). I jeszcze na 2serię Wikingów czekam, mają sie pojawić w zbliżonym czasie - będzie szał. Się ślinię już.
brawa dla Szymusia za "tatę":tak:ale czy to znaczy, że jako pierwsze słowo właśnie "tata", nie "mama" poszło?

forever
- dobre rozwiązanie z tym unikaniem tłumów. Mi zależało by dziś, a w drodze na cmentarz (taka pielgrzymka pod górkę, dobrze że w ostatniej chwili kazałam wziąć M.wózek dla Leo, bo była pora jego drzemki i chłopak w połowie drogi chętnie sobie usiadł - ledwo się zmieścił) spotkaliśmy mnóstwo "starych" znajomych.
Silva a jak Twoje kulinarne wyczyny? Coś Cię zachwyciło ostatnimi dniami?
moon - gdy Leo miał "tylko" uciekające oko, też lekarka kazała je jedynie zaklejać na kilka godzin. Jednak w kontrolnym badaniu komputer wskazał niewielką wadę i tu już zalecenie okularów korekcyjnych, ktore to może przy okazji "naprostują" oko. Ja nie widzę efektu, tj.jak czasem zerknie w bok to leci okrutnie, na koniec roku kolejne badanie i zobaczymy co dalej. Ale coś mi śmierdzi poradnią leczenia zeza. No coż, jak mus to mus, byle potem chłopak się nie stresował, jak mu będzie zależało na oczarowywaniu płci pięknej;-)
 
Tak chwalicie ten serial, że aż zwiastun obejrzałam i ...szok! Oglądam od jutra!:)
Andariel - a kulanarnie działam oczywiście, ale już Was nie zarzucam przepisami, bo duuużo tego. Ostatnio pyszny pasztet z soczewicy katuję, a wczoraj piekłam szarlotkę wg. 5p:)
moon - nie napisałam, że nuda z dwójką, tylko że nic ciekawego, a to nie to samo:) kierat od rana do wieczora, o nudzie nie mogę mówić:) kupa w pieluszce, kupa w nocniku, karmienie z cycka, gotowanie, usypianie, odbekiwanie, klocki, samochody, jeden wielki misz masz:) w nocy odpoczywam, bo Kubi raz już tylko wstaje, ufff:)
 
Ostatnia edycja:
andariel ja bedę czekać z jeszcze większym drzeniem serca na kolejną książkę Gry o tron! Kończę ostatni tom, idzie mi to cztanie jak krew z nosa z powodu braku czasu. Ale każdą wolną chwilę spędzam przy książce i już mi smutno jak myślę, że niebawem się skończy... a tam się tyle dzieje i ja chce wiedzieć co będzie dalej!!! każdy kolejny tom jest coraz lepszy! Co do khala Drogo to jak dla mnie ma w sobie za mało siły na ta postać. Nie widzę w nim tego ognia, potęgi, jaką posiada w książce. Tylko dobrze wygląda;-)
no tak... pierwsze słowo Szymusia to właśnie "tata"... Marysi też:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

mrsmoon przynajmniej ty masz pewność, że wszystko ok. Ale nie wymyslaj już;-) i brawa za odsmoczkowanie! Lepiej późno niż wcale :)
 
Trasia no wlaśnie się zastanawiam czy brać się za książkę (M.planuje) - jak dobrze się czyta to aż żal odkładać, a wiadomo jak to przy dzieciach...ale że khal Drogo w książce ma jeszcze więcej potęgi i ognia, to mnie zaskoczyłaś i zaintrygowałaś. No a ten w serialu to wygląda, oj wygląda...
Silva a zarzucaj przepisami, why not? No i: witaj w klubie "zarażonych" Tronem. Ciekawe czy Ci się spodoba.
 
O widzę, że się coś ruszyło wieczornie a ja znowu śpię na raty....:baffled:
Moja Mama klasycznie nie słucha co się do Niej mówi albo słyszy to co pasuje, jest wygodne. Powiedziałam, żeby odebrała Młodą a potem je zawiozę do Niej, jak wrócę. Dotarło do niej tylko w zmodyfikowanej wersji o tym przywiezieniu - czyli wersja piątkowa nie czwartkowo - a ja jak kilkulatkowi po przekazaniu komunikatu we wtorek nie zadzwoniłam w czwartek przypomnieć/zweryfikować co przyswoiła.... :wściekła/y:A panie ze żłobka mówiły, że próbowały się do niej dodzwonić.... Moja Mama telefon odbiera też kiedy chce..... Szkoda tylko, że od razu nie wykręciły do mnie - miałam na wierzchu, bo smsowałam - albo do Taty.... Ode mnie odebrała od razu.
Niestety Babcia nr 2 też nie słucha co się do niej mówi - to nie tylko moja opinia..... :-( Może w drobniejszych rzeczach - np. jak kiedyś nocowała bo ja musiałam z rana wyjechać i odprowadzała Młodą i miała Ją przebrać, odbieram a Krysia zamiast tylko w spodenkach i koszulce to rajstopy, body, sweterek...:baffled:. Wiek ? Charakter ? Bezmyślność ?
Traschka - a ja nie wiem czy Młoda też nie "zaczęła" od Taty.... A ta trzydniówka to nie poszczepienna czasem ? Bo ja w takowe bez powodu nie wierzę, Młoda nie miała żadnej.
Mrsmoon - "córa marnotrwana" :-p Niefajnie z tym kręgosłupem Twojej Mamy - Maję się pewnie zdarza podnosić...:eek:
Andariel - ja w ogóle boję się tłumów - myślę, że z racji gabarytów również - nie mówiąc o tym, że mnie po prostu męczą i hałas.... Co miałaś na myśli, że "Leo ledwie się zmieścił" ?
Silva - pasztet z soczewicy.... brzmi ciekawie :happy2: Kiedy znajdujesz czas na pichcenie.... ?:szok: Czy tak bardzo musisz pilnować diety przy Kubiku jak przy Szymim ? Ja upiekłam kawałki dyni w folii - obrzydliwe, połykam....
"Gra o tron" - słyszałam ale gdyby nie Wasze wpisy, że do oglądania a teraz do czytania to bym myślała, że to .... gra komputerowa...:-D Ja jakoś mam swoje filmy - a raczej wspomnienia bo nie jestem TV - i książki - w stercie do przeczytania bo niezbyt mi idzie. Pewnie jakaś saga fantastyczno - historyczna w stylu Wiedźmina ? Mam nadzieję, że Któraś słyszała o nim bo inaczej - i tematycznie - czas zatrzasnąć wieko od trumny.... :-(
 
reklama
Hej:)

przepisy wrzucam zaraz na kulinarny...

Forever - od jakiegoś czasu w ogóle zmieniliśmy dietę i jemy bardziej naturalnie, zero przetworzonych produktów, a przy karmieniu dodatkowo brak mleka krowiego i slnych alergenów pokarmowych, ale przez to że pichcę różne pyszości to nic mi nie brakuje:)

A Wiedźmina znam więc wieko od trumny pozostaw jeszcze otwarte;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry