forever_young
Niemłoda mama Młodej
Felkaa - ehhh.... Ja też mam z Matką trudno a z Ojcem jeszcze gorzej było. :-(
Kati83 - o rany....
dużo zdrowia 
Jak odebrałam Młodą wczoraj ze żłobka to miała 38 st. więc na basen nie poszłyśmy. Dziś, jutro w domu, w piątek Mikołaj w żłobku. A ja wczoraj wieczorem wymiotowałam. Czyli paskudnie. Dziś muszę wyjść po południu i Krysię zabiorę ze sobą - chyba, że do Mamy podrzucę, zaraz zadzwonię - bo nie ma z kim zostać.
Kati83 - o rany....
dużo zdrowia 
Jak odebrałam Młodą wczoraj ze żłobka to miała 38 st. więc na basen nie poszłyśmy. Dziś, jutro w domu, w piątek Mikołaj w żłobku. A ja wczoraj wieczorem wymiotowałam. Czyli paskudnie. Dziś muszę wyjść po południu i Krysię zabiorę ze sobą - chyba, że do Mamy podrzucę, zaraz zadzwonię - bo nie ma z kim zostać.
wkurzona jestem bo klienci oczywiscie nie placa jak trzeba i mam tyły w tym mc - a dopiero co sie pochwaliłam ze do przodu jestem - durna ja ! 
ale ja miałam ostre zapalenie spojówek - zmiana klimatu, bo wróciłam z Włoch wtedy (koniec sierpnia tam 40, a u nas ledwo 18 wtedy było) + w pracy jako stolarz dostały mi się pyłki do oczu.
Emi ma leciutki katarek od wczoraj ale bez tragedii. Ale przez to nie jedzie jutro do mojej Bratniej Duszy, co by Jej dziewczynek nie zarazić.
no przejścia były z ojcem, uspokoiło się, ale to głównie dlatego, że już z Nim nie mieszkam, rzadko widzę, więc i mniej okazji do jego głupich, wrednych i obrażających tekstów, choć czasami ma przypływ dobroci... O to już choinka u Was ubrana; my ubieramy w wekend zaraz przed Świętami; a gdzie fotki Benia? pewnie na fb...