Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
kati na pewno w czerwcu urodzisz ;-)garysiak ja mam termin wg OM na 15.06, wg pierwszego usg na 14.06 a ostatnio mi się przesunął na 1-2.06 więc ja już nie wiem kiedy urodzę
dziewczyny wiem, ze też jesteście miłośnikami zwierząt, wiec moze kogoś zainteresuje podpisanie się pod petycją, podaję linka:
PETYCJA W SPRAWIE ORZECZENIA BEZWZGLĘDNEJ KARY POZBAWIENIA WOLNOŚCI - Petycje Online
Katamisz czekam na relację z badania.justynka trzymam kciuki żeby kupił coś więcej niż różę...;-)
Wczoraj miałam zdecydowanie ochotę na loda z Maka...!!
Idę pić to świństwo !!!!!! Trzymajcie kciuki!!!!!!!!!
Dam wam znać jak wrócę...PAaaaaaaaaaaaaa
kati rzeczywiście niemiło Ci się tydzień zaczął. Dobrze, że nie byłaś sama.Witajcie dziewczyny
ale mam paskudny dzień od rana, byłam u lekarza na konsultacji internistycznej, zeby tam do karty ciaży wpisał. Dobrze, ze mój tato też szedł. Wyjeżdżam taką małą wąska uliczką i bus sie wpiepszył pod prąd i kiwa mi że tylko do swojego domu wjeżdża i zebym sie cofneła, no to ok cofnełam trochę a on że jeszcze no to ja ok no i źle wyliczyłam wąską uliczke i wpierniczyłam się w płot!
lampa tylna na szczęście tylko do wymiany no i małe wgniecenie pod nią... ale się strachu najadłam dobrze że mój tato był ze mną to mnie uspokoił. Aż mały przestał kopać. Ale teraz juz się trochę uspokoiłam i mały kopie - powoli dochodzę do siebie...
ale paskudny poniedziałek... już mam dość całego tygodnia
Witaj Gabrysiak.Witam wszystkie Mamusie
Na to forum dotarłam po raz pierwszy. Termin został wyznaczony na 15.06. Postów w tym wątku mnóstwo i wszystkich nie przeglądałam, ale jeżeli są jakieś mamusie z takim terminem, to czekam na odzew
Aktualnie też dręczy mnie jakiś paskudny wirus, ale dajemy radę domowymi sposobami: mleko z masłem i miodem, syrop z cebuli, kanapki z czosnkiem. Oby szybko minęło...
Pozdrowienia!
uuu to zdrowia życzę,kolka to nic miłegoWitajcie po weekendzie Brzuszki!!! Wpadłam tylko na chwilę
Mnie niestety pech prześladuje od piątku - weekend przeleżałam w łóżku z gorączką, kaszlem i katarem, na szczęście już jest lepiej, a dziś rano dopadła mnie kolka nerkowa - podejrzewam, że od tego ciągłego leżenia. Na razie nospa jako tako pomaga, mam nadzieję, że do jutra minie. Trzymajcie kciuki, a ja zmykam troszkę się rozruszać po tym leżeniu

,fuj masakra
a on" to nie makowiec lubisz?to był sernik?"
.poradziłam,żeby się kolegi jakiegos zapytał co może mi kupić....
Ale powiedziała, że skoro doktor tak zleciła to ok. Więc wygląda na to, że chyba w większości robią tak jak u Ciebie. No nic najważniejsze żeby wyniki dobre wyszły