hej ho!
a ja też napiszę - w domu
ale rzeczywiście pustki tu znowu ostatnio....
ironia Madzioolka nutria co do odpieluchowania to u nas kiepsko, Kubi dalej uparcie odmawia nocnika/podkładki... czekam na cieplejsze dni i będzie sikał po nogach non stop, bo niestety ale przed przedszkolem temat ogarnąć trzeba....
andariel zaciekawiłaś mnie strasznie tymi płytkami, koniecznie na bieżąco informuj jak to będzie działać... no i trzymam kciuki, żeby wystarczyło
asinka spóźnione całusy dużej dziewczynce :* kiedy to zleciało?
co do reszty - mam nadzieję, że Wasze głowy odpuściły!
a ja mam jakiś durnowaty humor dziś

różne rzeczy dziś mnie rozweselają, mam np. ucznia, z którym przegaduję połowę zajęć, rzecz jasna po polsku i zupełnie nie na tematy językowe... i dziś przyniósł mi w prezencie zestaw form i foremek do pieczenia i cieszę się jak dziecko

niedobrze ze mną...