Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hehehe ja mam taki odkad nie pracuje hehehe... z tylkiem siedze i tyje heheh
a tak powaznie to nie wiem... kazda ciaze przeciez jest inna, ale na "chlopskie" rozumowanie to w brzusiu okruszek jest wiec nie ma co wywalac ;-)
Dzastina 222, kasiawilde Dzięki, też myślę,że to indywidualna sprawa, lekarz mnie zobaczy i się wypowie - co prawda się chyba zapowiada, że właśnie zmienię panią doktor, ale w sumie i tak mało się stresuję jak na te wszystkie okoliczności przyrody..
lil_maja - tak , plamienie mam zwykle 1 -2 dni przed @, więc sądziłam, że to właśnie to, bo to był 25-26 dc, więc moja norma, potem było jednodniowe małe krwawienie- czyli w dniu, kiedy niby spodziewałam się miesiączki, potem dzień suchości, a potem znów niezbyt nachalne,ale jednak - podbarwione na lekko brązowo plamienie - do dziś - czyli do 33dc. @ nie przyszła, temp wyższa cały czas, test wyszedł i tak to wygląda.
Niedawno wrociliśmy.Była dziczyzna za ktora nie przepadam ,ale wyjatkowo mi dzisiaj smakowala.Po obiadku bylo biszkoptowe ciasto polane marcepanem i strasznie mnie mdlilo po nim.Pierwsze jak przyszlam zrobilam miete i przeszlo.
Nie piłam wina do obiadu ani koniaczku do kawki,jak to zwyklam robic zawsze na obiadkach u niej,mam sie nie pytala czemu lecz dziwnie mnie obserwowala.Moze czuje pismo nosem
Idę dziewczynki spac,jutro Was doczytam dokładniej bo teraz to tylko Blusi pytanie wpadlo mi w oczka.
Dobranoc wszystkim,kolorowych snów,kalaruchy do poduchy..........itd.........itp.......
Ta jes, karaluchy. Małgosiu...37 - poniedziałek za pasem
Ogitu, życzę Ci spokoju, żebym mogła oddać Ci część swojego ,to z chęcią bym to zrobiła. To chyba dar Niebios, taki spokój w sercu. Czytam Wasze ,Dziewczyny, opowieści o stracie Aniołków, wiem, jakie są statystyki wczesnych ciąż - i jestem spokojna...
Naprawdę, wierzę,że cokolwiek będzie - będzie dobrze..