Co do pracy a właściwie zwolnienia z pracy to ja zupełnie nie wiem co mam robić... Pomóżcie !!!!
W zakresie mojej pracy dużo a właściwie cały czas podróżuję po Polsce i reszcie świata. Średnio co 2 tygodnie latam samolotem i to mnie strasznie martwi, bo tam się strasznie zarazki roznoszą (zamknięty obieg powietrza) i często z takich podróży wracam przeziębiona albo z grypą . Teraz niestety nie mogę sobie na to pozwolić. Dodatkowo moim miejscem pracy są laboratoria histopatologiczne, a tam multum substancji organicznych szkodliwych dla ciąży. Niby według kodeksu pracy to pracodawca nie powinien mi pozwolić pracować w takich warunkach, ale on jeszcze nie wie, że jestem w ciąży…. Ostatnim razem tak jak pisałam poroniłam a byłam na zwolnieniu od 5 tygodnia. Teraz się boję, że jakby się sytuacja powtórzyła to po prostu mnie wyleją po powrocie do pracy… No i jakby na to nie spojrzeć to jestem w kropce… Ale tak myślę, że chyba powinnam iść na zwolnienie bo nie mogę tak ryzykować…. Dzisiaj wieczorem wyjazd do Gdańska i potem już chyba pójdę do gina po zwolnienie….. Co Wy byście zrobiły na moim miejscu ?