Dobry wieczór

Piszę z Mają przy cycu bo ta mała akrobatka dopiero postanowiła pójść spać...
Marta Ciecierzyn to jak się na Lubartów jedzie prawda? Oj to nad wodą faktycznie macie zimniej no i pewnie wilgoć do tego... u mnie też zawsze ciut zimniej niż w Lbn, jednak duże miasto samo się nagrzewa...
A do pracy wracam 14 grudnia, tyle wyszło po rozpisaniu kilku dni urlopu za poprzedni rok i całego za obecny więc Maja będzie miała skończone 6 m-cy...
Trasiu,
Marta bardzo Wam współczuję tej niepewności finansowej... jest to na pewno duże obciążenie psychiczne taka huśtawka, dlatego bardzo trzymam kciuki za szybką stabilizacją &&&&&&&
Misialina sto lat dla Malwinki :*:*:* jejku jak ten czas szybko leci... dopiero co te nasze szkrabiki się urodziły a już za chwilę siadać będą...

A z uchem to koniecznie idź do lekarza, nie można tego zaniedbać bo będzie Ci się potem ciągnęło (nie chcę straszyć ale może nawet latami, moja miała niedoleczone i już ponad 20 lat się męczy więc nie ma żartów), a nie możesz Malwinki mamie podrzucić na czas wizyty w przychodni? kojarzę że jakoś niedaleko siebie chyba mieszkacie...
Setana,
Doris to moja Maja przy Waszych kruszynkach to pewnie na kolosa by wyglądała bo na początku września miała 6900g, a jutro się dowiem ile teraz ma kluska
Zeberko kciuki za jutrzejsze testy, oby się odbyły i przyniosły konkretne odpowiedzi &&&&&&
No i zdrówka życzę
Anapi dla Was też zdrówka, a restauracja na pewno się rozkręci tylko na to potrzeba czasu, kuchnia włoska jest pyszna i zawsze się sprawdza
Ironia kciuki za jutro raz jeszcze &&&&&& kciuków nigdy dość
mrsmoon super że trafiliście do takiego świetnego lekarza i super że wszystko z Mają jak najlepszym porządku

u nas ciemiączko też już bardzo malutkie i ciekawa jestem co na to powie pediatra...
Ja poproszę o kciuki bo jutro szczepimy się trzecią dawką i standardowo boją się o płacz przy wkłuciu i jakieś niepożądane reakcje później...
A teraz lecę spać bo bardzo mnie wymęczyły te wieczorne szaleństwa Majki

Dobrej nocki
