O
Zebra a tak się dziś właśnie zastanawiałam która jeszcze nie dostała okresu po porodzie, bo u mnie cisza w tej materii i mogłoby już tak zostać :-).
Maja zasnęła w końcu, zjadła na szczęście butlę na kolację ale popołudnie i wieczór to było jedno wielkie marudzenie, jedynie po kolacji troszkę odżyła, posmarowałam Jej dziąsła bobodentem i dałam ibuprofen na noc bo już tak długo nie pociągniemy... T w dzień też nic nie może z robić bo Ona taka wścieknięta więc siedzi teraz i klika do późnej nocy...
Katamisz cześć!!!
Moja Maja też w tyle za większością dzieci ale się nie przejmuję, widzę że i u Niej przychodzi czas na nabywanie i rozwijanie nowych umiejętności, a że troszkę później, to czy to źle? wcale tak nie uważam

Pokaż koniecznie swoją córę bo strasznie ciekawa jestem czy jeszcze bardziej Jej włoski urosły :-)
Aestima, mgordon mogę podać Wam rękę w kwestii opłat/dopłat - lada dzień przywitamy rachunek za ogrzewanie i będzie ok 1000-1500zł do dopłaty (w taki sposób spółdzielnia uzupełnia sobie fundusze a nie da rady sprawdzić ile faktycznie ciepła zostało zużyte bo dopiero w styczniu zamontowali nam mierniki elektroniczne na kaloryferach, wcześniej były takie z cieczą która odparowywała także latem w upały i przez to pokazywała zużycie)
Mamusia trzymam kciuki żeby wyniki były pomyślne &&&&&&
A z wyjściem z domu mam tak samo - z jednej strony dobija mnie siedzenie w czterech ścianach ale z drugiej cała ta wyprawa z ubieraniem, pakowaniem która umęczy zawsze i mnie i Majkę sprawia że wszystkiego się odechciewa...
Mrsmoon biedna Majeczka, oby szybko wróciła do normy &&&&&&
Wybaczcie że nie odpisałam wszystkim ale położę się już, muszę wykorzystać to że maruda śpi, choć już widzę że popadam w paranoję bo co chwilę mi się wydaje że Maja zaczyna jęczeć z pokoju obok... oszaleć można....
Dobranoc, spokojnej nocki
