• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

reklama
Viola- zapytaj sie takze Mlodaka- ona jest oblatana w kociakach :tak:

AVO- wlasnie opisuje mojej siostrze hihihh, przezycie nie do zapomnienia. Moze wypunktuje ;-)
1. Rezerewacja w knajpce, do ktorej nikt nie chcial isc, ale dziewczyna tak zakrecila, ze niby jakis oklega chce, on stwierdzil ze nie, moze jego zona, zona mowil, ze tez nie ona, a okazalo sie, ze poszlismy do owej knajpki tylko dlatego, ze jej maz sie tam czuje jak w domu i mu nadskakuja, wiec moze porzadzic :sorry:
2. Wszyscy zamawiamy pizze, maz zamawia na pierwsze kalmary w ciescie, na drugie ryby grillowane (koniec koncem nasza pizza kosztowala po 5euro moze, a jego danie mniej wiecej 30...) jak przychodzi do placenia rachunku, cisza, wszyscy placimy po rowno.. nawet nie zaproponowali...
3. Spotkanie z nimi, oznacza, iz z pewnoscia cos nowego kupili.. Oczywiscie walentynki w zasadzie byly, by nam pokazac, jaka to torebke znow ten jej ukochany maz kupil, bo on jest naj naj mezem... Dostala od kolezanki taka swinke gumowa- prezent zarcik, a ona na to, no tak ladna ladna, ale nic nie wygra z prezentem do mojego meza... Dodam, iz chodzi o torebki wartosci dobrej pensji... Aha, no i zamowili samochod
4. Stol byl zarezerwowany blisko wejscia, oni jako pierwszi przybyli, usadowili sie jak najdalej tych drzwi, a my normalnie zeby zbieralismy tak nam zimno bylo, znajomy sie obil doslownie kurtkami, a ja potem w lozku nog i tyla nie moglam sobie rozmrozic... Jak jedna kolezanka zdecydowala sie prosic o zmiane stolow, to byli prawie ze oburzeni...
5. Pizza byla tak "dobra jakosciowo" ze pochorowaliśmy sie :confused2:

Dodam, ze mowa o ludziach, ktorzy by moc sie pokazac, oszczedzaja np. na ogrzewaniu...
No ale nie ma tego zlego... Juz wczoraj perfidnie w kanjpce zaczelam sobie przegladac piekarniki, maz mi zaplaci slono za te wyjscie :realmad:
 
Witam się i ją moje waleantyki bardzo mile spędziliśmy je dość blisko :)gratuluję udanych wizyt i kolejnych siusiakow jutro pączki mniam już się doczekać nie mogę
 
Witam!

Gratki w związku z udanymi wizytami, siusiakami i cipkami ;-)
Witam


I teraz Was zaskoczę pewnie jestem pierwsza której zmieniła się płeć :) naszej córeczce urosły jajeczka i będzie chłopcem hihi Także proszę w liście mam zmienić płeć.Rozczarowana nie jestem tylko zaskoczona ale najważniejsze ze mały zdrowy i waży już 810g.
Gorsza sprawa,że mam cukrzycę ciążową:( 20.02 idę do diabetologa. Ta cukrzyca martwi mnie najbardziej bo ja lubię jeść:( No ale cóż byle mały był zdrowy.

No a u naszego kota stwierdzono SUK syndrom urologiczny kotów i jest z nim naprawde źle.:(((((((((((((((( Nie siusia i ma zatruty organizm 2 dni po 4 godziny był w klinice ,dziś idziemy na zastrzyk i zobaczymy co to będzie. Nie wiem czy nie będziemy musieli go uśpić. Szkoda go bo taki kochany ma dopiero niecałe 3 lata.
O ja! A kiedy było ostatnie usg, gdy lekarz stwierdził dziewczynkę?

Trzymam kciuki za zdrowie kotka! :tak:


Sicilpol - milusio ;-)
 
Ostatnia edycja:
VIOLA gratulacje no ja mam nadzieje że u mnie płeć się nie zmieni BO JA PRAGNĘ CÓRCI !!!! a doktorkowi to mówiłam że ma patrzeć trzy razy więc patrzył:-)MIŁEGO DNIA
 
reklama
Macku wstaw plsss
Ja kiedys robilam ten przepis, pamietam, byl boom na nie, jak lecial Twin Peaks.
Dopiero co wchodzily gazety kolorowe i chyba w Claudii z siostra wygmeralysmy ten przepis, nazywaly sie "paczki w twin peaks", jacie, paczkow nie pamietam, ale pamietam stan kuchni :dry:

Dorota- dzieki :tak:

To ja juz jestem w 6miesiacu??????? :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry