• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2012

Termin mam na 20.06, ale na ostatniej wizycie lekarz mówił że to jest kwestia kilku dni, ale póki co ciszaaaaa. a Ty na kiedy masz termin?
Duzo dobrego słyszałam o soli, byłam tam na badanich prenatalnych, kiedys na IP z krwawieniem w 20 tyg., i byłam pod wrazeniem podejscia personelu do pacjentki :)
 
reklama
KamilaLublin przez ostatnie kilak lat w moim domu nie było spokojnych nocy,a spokój nocny zaburzony przez nasze dziecko jest dla nas jednym z największych marzeń

carla
pięknie i oby do przodu

Muńka ja nie wiem właściwie czego się obawiam, może to napięcie związane z chyba najważniejszym dniem w moim życiu
 
Termin mam na 20.06, ale na ostatniej wizycie lekarz mówił że to jest kwestia kilku dni, ale póki co ciszaaaaa. a Ty na kiedy masz termin?
Duzo dobrego słyszałam o soli, byłam tam na badanich prenatalnych, kiedys na IP z krwawieniem w 20 tyg., i byłam pod wrazeniem podejscia personelu do pacjentki :)

Ja mam termin na 18.06. Jak rodziłam Marcela to własnie kobiety przyjeżdżały rodzić do Soli z Zielonej, Głogowa, Krosna. Położne się denerwowały, że wszyscy przyjeźdżają do nich a oddział malutki. Kobiety z maluszkami leżały na Patologii albo nawet na Ginekologii bo na położniczym miejsc nie było. A teraz to mój gin kazał mi wypełnić plan porodu i mieć ze sobą przy przyjęciu na porodówkę. Na ostatniej wizycie nawet sprawdzał, czy wszystko wypełniłam:)
Tylko maluszek się nie spieszy....
 
Muńka ja nie wiem właściwie czego się obawiam, może to napięcie związane z chyba najważniejszym dniem w moim życiu

I na pewno masz 100% racji, bo ja nie mogę się tego dnia doczekać i praktycznie bać się nie boję, ale już dziś czuję w sobie lekki niepokój związany głównie z emocjami jakie są we mnie myśląc o chwili kiedy ujrzę córeczkę. Pewnie z dnia na dzień ten niepokój będzie większy, no ale to raczej naturalne:-)
 
no własnie boję się, że nie zostanę przyjęta na oddział bo nie jestem z soli. ale będą jaja, jak będziemy pędzić do zg :/ jedynie lekarz prowadzący ciąży pracuje w szpitalu w soli i nawet namawiał na sól ....
zobaczymy jak to będzie, bo oznak porodowych jak nie było tak nie ma :no:
z jednej strony chciałabym mieć to już za sobą i małego przy sobie, a z drugiej strony jestem przerażona wizją szpitala ... modlę się azeby drugi poród okazał się taki "lajtowy" jak pierwszy :tak:
 
Munka, Tialana - ja tez chce juz znac dzien i godzine kiedy ujrze mojego szkraba :zawstydzona/y: Powodzenia i nie bojcie sie to naturalne emocje :tak:

December- ja po lyczku robie piwka jak moj pije gdy oglada mecze i sie troszke zaspokajam :-) a wczoraj na pocieszenie kupilismy butle czerwonego wina i wypilam sobie pol lamki rozcienczonego z sokiem .... mniami....

Carla- juz 4cm :szok: wow, nio kochana to Ty juz mozesz dzis tulic Matyldke :-D Szybkiego zycze :tak:
 
Piwoooo - wczoraj pochłonęłam na grillu karmi poema di cafe :-p

U mnie na obiad dzisiaj jarsko - risotto z warzywami - mamy dosyć mięcha przez ostatnio weekend ;-)
 
Muńka no właśnie ja też nie mogę się doczekać i te moje obawy to chyba właśnie emocje no i jakby nie było hormony pewnie też działają i robią mi wodę z mózgu
 
reklama
Witam!

Ja też nadal w dwupaku. W sobotę byłam na weselu brata, ale bez szaleństw, więc Zosia nie poczuła się zmotywowana do wyjścia... W ogóle to cisza absolutna - żadnych skurczy, czopów itp...

Przez to zamieszanie z weselem nie nadążam normalnie z nowymi maluszkami na forum. Tak to ekspresowo idzie. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry