reklama

Czerwiec 2012

eh u mnie Wojtek dziś produkuje rózne płacze od 4 rano z przerwami krtókimi, ale niestety ta ściągawka w niczym mi nie pomaga. Straszna maruda się z niego zrobiła i trudno go uspokoić, a odłożony gdzieś tak się nakręca, ze aż się siny prawie robi. Na rękach chwila ciszy i to samo, ale brzuch go raczej nie boli wiec już naprawde nie wiem o co chodzi.
Może taki charakterek, dżizas...

u mnie tez... z tym zen o 3 zaczela...

Josie to jak twoj skarbek zasypia jesli nie sam?

Bmr nawet jesli karmisz piersia to dopajasz?
Sama juz nie wiem czy tez powinnam dopajac

ja dopajam, dzis 50 ml wody juz wciagnela
 
reklama
Josie to jak twoj skarbek zasypia jesli nie sam?

Bmr nawet jesli karmisz piersia to dopajasz?
Sama juz nie wiem czy tez powinnam dopajac

u mnie tez... z tym zen o 3 zaczela...



ja dopajam, dzis 50 ml wody juz wciagnela


Ja dopajam mimo, że na piersi tylko :-D Położna poleciła wodę z glukozą lub herbatka koperkowa z glukozą bo sama zbyt gorzka. Przy upałach może się pić chcieć dziecku,a nie jeść więc po co ma na piesi non stop wisieć. U nas na spacerach się glukoza sprawdza jak się Mały przebudzi, popije i śpi dalej.
 
hej
ja mam pytanko co do glukozy to ile jej dajecie i na ile wody
a mi położna powiedziała że samą wodę dawać żadnych herbatek,rumianków ani koperku
tyle że mała samej wody nie chce a ja jej daje z odrobiną cukru no i się zastanawiam czy tak może być:sorry:
 
cześć dziewczynki:)

padam od tych upałów,a zawsze uwielbiałam....ehh ...starośc:(

co do dopajania to ja sobie nie wyobrażam,żeby przy tej temp. nie dopajać,nawet gdyby młody był tylko na cycu.Ja podaję wodę i próbuję go przekonać do herbatki koperkowej,ale średnio mu smakuje;-)

Dziewczyny,których dzieciaki ulewają-jak są na mm to spytajcie pediatrę o takie mleka dla ulewających-one mają coś w sobie,że trochę zmniejszają ulewanie,a jak na UU to też coś jest,co można podać przed karmieniem.

Koleżanka podpowiedziała mi kolejny sposób na czkawkę - odnaleźć mniej więcej przeponę(tak jak się mostek kończy)dzidzi i delikatnie masować albo uciskać,przetestowałam i Jasiowi pomogło.

McMickey - współczuję:(
 
esperanza ja też dzisiaj się wazylam i poł kg mniej mam:-D
ale brzuch...:zawstydzona/y: moze jeszcze kiedys bedzie ładny:-D
chcialabym zacząć już ćwiczyć ale jeszcze nie mogę.

U nas nie ma upałów, wręcz mamy dość deszczu:tak:
dzisiaj kupiłam herbatkę i zobaczymy czy Małemu zasmakuje.
Wcześniej dawalam mu trochę wody chociaż On za bardzo nie chcial.

Ruda dzieki za kolejny sposob na czkawkę:tak: Wojtek ma ja naprawdę często i Go męczy:-( może to mu pomoże, oby:tak:
 
moj brzuch jest okropny :no: nic nie zmalal od kiedy wrocilam ze szpitala. wygladam jak w 5 miesiacu ciazy. jakbym byla cala gruba to by tak nie bylo widac, a ze jestem drobna i chuda to ten brzuch sie strasznie rzuca w oczy.... wygladam dobrze tylko w szerokich bluzkach. a o spodniach sprzed ciazy moge zapomiec, zadne sie nie dopinaja. musialam sobie kupic takie ze sciagaczem w pasie

a znika wam ta ciemna prega na brzuchu? u mnie jest bardzo ciemna i nic nie blaknie, i do tego jakby skora na niej jest taka szorstka

blond dzieki za info bo walsnie sie zastanawialm jak to z tym mlekiem na wyjscia sie zalatwia :-)
 
Tez mam linie i nie znika....brzuch prawie plaski ale dupa i uda mam jak swinia. Zadne spodnie nie pasuja.
Mam plan ze jak maz wroci do pracy czyt od jutra. Ja daje mala w wozek i szybki godzinny spacer sobie robie chocby nie wiem co. Moze cos spadnie. Kurde tylko ciAgle jestem glodna
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry