Hej baby :-)
Mam przerwę, więc mogę do Was skrobnąć
Po czopku i żelu nocka jakby ciut łaskawsza, to znaczy były trzy pobudki, ale:
- pierwsza dopiero o wpół do drugiej, a nie przed 22 jak ostatnio
- tylko jedna na UU, pozostałe dwie na pogłaskanie i pocmokanie UU
- ostateczna pobudka o wpół do szóstej (lepsze to niż 5

)
No, ale dzisiaj już czopku nie będzie. Bez sensu go faszerować. Może za jakiś czas znowu zapodam. Przynajmniej już mam pewność, że to raczej zęby a nie np. głód. Bo zaczął się budzić po 1, a czopek dostał o 19. On działa jakoś tak właśnie przez 5 godzin, co?
Aylin, Josie gratulacje dla bąbelków! Ósmy miesiąc - to brzmi dumnnie 
Kasieńka wymioty od surowych owoców? Kurtka, mojemu też się zdarzyło dwa razy, a dostaje właśnie tarte jabłuszko z działki. Może sparzać?
A jeśli chodzi o poranny brak apetytu dzieci, to ja dokładnie wczoraj o tym samym pomyślałam :-) Że ja przecież też mam pierwsze śniadanie najwcześniej o ósmej ;-)
Niespodzianka następne bobo 10 lat? To może chociaż do 5 obniż granicę? ;-)
Katrina mój z 2 tyg temu miał też około 74 cm, a ubranka już od na 80/86 u nas
