reklama

Czerwiec 2012

Kupiłam taka bobovity i jej sie nie gotuje tylko miesza z woda.

Młody dzisiaj strzelil takiego kupszlata ze nie wiedziałam co robic. Wszystko w okolo było zas.ane, ja wykladzina, przewijak. Duzo pil wczoraj bo 300ml na caly dzien i nie wiem czy to od tego czy zęby bo tak szoruje o wszystko dziaslami ze szok.
 
reklama
Gabioszka zaśnięta :-)

Munka- teraz juz 3 tydz sie zaczal

to długo... Niby mówi się, że przewlekły kaszel może zakończyć się astmą, ale to nie reguła. A nie możesz poradzić się innego lekarza?

Hi :)

Czytałam wszystko i jakoś się zwiesiłam i zapomniałam dziękować, więc wybaczcie :rofl2:

A to ma-ma-ma to mówi jak jej się coś nie podoba i zaczyna marudzić to jej się włącza ma-ma-ma.. Także nie wiem co mam przez to rozumieć ;-)

moja miała jakiś czas temu fazę na ma-ma i też tylko podczas marudzenia. Przeszło jej:-) Teraz ma-ma nie mówi:-D

Dziewczyny pewnie wyjdę na kompletną idiotkę ale proszę Was, wytłumaczcie mi jeszcze raz, jak podawać ten gluten. Tzn jak zrobić ekspozycję bo my niestety jeszcze przed...
ile mam wsypac czego do czego, żeby buławę dzienna dawka dobra.

Nie wiem jak to jest z glutenem od 10-tego miesiąca. Ja praktycznie ekspozycję skończyłam, choć jeszcze nie podałam całego posiłku glutenowego. Zaczęłam jak nakazywali, ale po jakimś czasie po prostu dosypywałam trochę manny bobovity do kaszki. Teraz robiąc nocną kaszę daję 3 miarki manny i resztę kaszki smakowej. Muszę w końcu dać jej całą butlę.

Helloł wróciłam:tak:

D w końcu poszedł na drugą zmianę do pracy to będę mieć wieczorami trochę czasu na nadrobienie. Mam już również komórkę z BB i dobrym pakietem internetowym więc będę non stop na bieżąco ale jeszcze muszę ją obczaić:-D

Wieczorkiem poodpisuję jak już dziecia uśpię.

Buziaki

Czekamy na Ciebie!!;-)
 
Muńka - zjadłam już 1,5 opakowania wit B i smarowałam Clotrimazolem, i nie mogę od 2 tygodni ich wyleczyć...... Dała mi Pimaficort i kazała na noc smarować czymś bardzo tłustym typu Dermosan, Alantan maść. Powiedziała, że to prawdopodobnie zmiany atopowe spowodowane alergią na roztocza. taaaa
no powiedziała, że dodatkowym czynnikiem jest antykoncepcja, zima, suche powietrze w mieszkaniu oraz zmiany hormonalne po ciąży. Także mam kumulację... :-D

Sunshine - ooooo fajna!!!! To ja się na taką zdecydowanie piszę! I to na jakieś 5 sztuk cnajmniej! Bo lubię Monikę w spineczce, ale niestety takie "zaginane" spineczki ją wkurzają przy zapięciu, bo trzeba mocno nacisnąć, a w międzyczasie ona głową ruszy i wszystko wyłazi. Zapiąć jej spinkę to jest sztuka! łatwiej dać herbatkę i na leżąco dobieranego zapleść...
a co do małej - skonsultowałabym się z innym specjalistą, a najlepiej PULMUNOLOGIEM!
Ty w PL teraz czy w UK??


kasia.natka jak skończyłaś ekspozycję na gluten (2 m-ce) to jak najbardziej :)

Agaundpestka - a jakie te naklejki?? Bo ja poluję na My Little Pony ale PIANKOWE naklejki. Żeby Monia miała do kompletu ;P

Claudette - na świadome MAMA jeszcze poczekasz ;) Moja jak jej sę coś nie podoba to mówi łałała a jak bardzo jej się nie podoba to potrafi "posłać" taką wiązankę zbitek sylabowych, że czasem mało się nie posikam ze śmiechu ;P

MsMickey - CUDNA ta kołderka i podusia!!!!!!!!!! Zdolna z Ciebie bestia :D
a z tym glutenem, to gotujesz 3g kaszy mannej na 100g wody, ja dodawałam do zupek albo wieczorem dawałam ok 3 łyżek mlecznej kaszy mannej do mleka.

Pamka - fajnie, że Cię będzie więcej :)

Młodak - a czemu po 10 m-cu gluten u Was?? pokaz fotki obciętego Szymka :)

A ja po kolejnym skalpelu ale ledwo skończyłam tak mnie głowa rozbolała, ćmiła cały dzień a jak zaczęłam ćwiczyć to poooszło. Wzięłam paracetamol i czekam aż przejdzie, ale sklapel rzetelnie zaliczony!


Zaraz z mężem odpalam Dofus (odzyskałam dostęp do mojej dawnej postaci) i idę na dungeona :-D:-D:-D

aaa wiecie co Wam powiem, wieczorkiem już Monia była marudna lekko (pół czwartego ząbka przebite - prawa dolna dwójka) i powiedziałam "chodź Monika idziemy się kąpać, poleciałam szykować wszystko i nalewać wody do wanny, odwracam się a Monika przyszła do mnie do łazienki i usiadła na dywaniku! :D aż się wzruszyłam, że ta moja córeczka taka mądra :D
 
Ostatnia edycja:
Hej hej,

poczytałam i jestem na bieżąco, ale padam na pyszczek - dzisiaj zaraz po pracy mieliśmy sesję zespołu. W pracy stres i mega dużo roboty, więc idę się zanurzyć w kąpieli i do wyra, bo mnie pewnie zaraz mój ssak zacznie atakować.

Rysica ale sweet z tą podróżą małej do łazienki :-)


Mój już też raczkuje, póki co na delfinka, ale zawsze ;)
 
No to jestem :-) Mój Julian dopiero zasnął.. Poczytałam Was trochę i zazdroszczę Rysica wytrwałości oraz efektów skalpela:tak: Iwon diety, bo ja zbyt leniwa jestem by się zmobilizować ostatnio.
Kasieńka zdrówka dla Nikosia, by wszytskie paskudy już dały spokój Twojemu maleństwu &&&&

Kasia.Natka ja gdzieś czytałam, że jak wprowadzisz gluten to potem już bez ograniczeń tzn. że 2 a nawet 3 posiłki z glutenem są ok. Mój Julek jada np. kaszkę (na moim mleku), ciasteczko, czasem w zupce jakiegoś chrupka, a wieczorem wyrwie mi kawałek skórki od chleba:szok:

Dziewczyny ja wprowadzałam gluten podając do zupki łyżeczkę a czasem 2 Ugotowanej już kaszki (ja dawałam mannę, zwykłą taką co ją trzeba było gotować tylko ze względu na to, że instant są słodkie więc nie mogłam dawać do zupki...)

Dowiedziałam się ostatnio od lekarki, że normalne jest wśród dzieci karmionych UU, że nie śpią po nocach tylko domagają się cycka- Mój ewidentnie traktuje mnie jak smoczka. Mam tego już dość i jestem wiecznie zmęczona i niewyspana. Ostatnio zastanawiam się nad odstawieniem od cycka bo oprócz małej ilości snu moje dziecko zapewnia mi inne atrakcje tj. gryzienie, drapanie, szczypanie... normalnie wymiękam. Ale potem widzę taki uśmiech i mi się odmienia P1090304.JPG
 
Dziewczyny ja juz po prostu wymiekam. Nie dosc, ze mlody daje popalic w nocy, to w dzien wcale nie jest lepiej. Przewijanie jest koszmarem - daje mu zabawki, kremy, chusteczki, gadam do niego, wyglupiam sie - nic to, bo i tak wpada w histerie. To samo z ubieraniem :( Jak sobie z tym radzic?
Jak mu czegos nie pozwalam, to tez krzyczy, tak, ze robi sie caly czerwony. I teraz pytanie - czy juz jest na tyle duzy zeby go odstawic na podloge i powiedziec, ze mi sie nie podoba co robi, czy tulic i uspokajac? Boje sie tego, ze bedzie probowal wejsc mi na glowe, a z drugiej strony nie wiem czy nie jest za maly na "wychowywanie". Dodam jeszcze, ze nie szczedze mu czulosci, czesto go nosze i pokazuje co robie (auc moj biceps), siedze z nim na dywanie i pokazuje zabawki, recytuje wierszyki itp. Normalnie chce mi sie wyc, bo on tak nieraz placze jakbym mu krzywde robila :(((
 
Z moich planow nic nie wyszlo bo 10:30 zadzwoniła tesciowa i K pojechał naprawiac jej wc. Wrocil o 13, wyszykowal się do pracy i tyle go widzialam. A po fryzjerke mialam pojechac o 12. Przelozylam wiec na piątek a K ma wziąć urlop. Wkurzylam sie bo wszyscy w razie jakis awarii dzwonią do spółdzielni ale nie mamusia K. Ten zawsze pedzi na zawolanie.
Takze zdjecia w piątek dopiero.

Rysica no super Monika slucha mamy.

Mały znów miał bardzo aktywny dzień. Spal 2 razy po 20 minut, ostatnia drzemka zakończona o 15:10. Padl o 20:25. Jak go nioslam do lozeczka to zamknal oczka i juz ich nie otworzyl.

Spadam nogi depilowac.
 
Iwon - jak na delfinka?? to taka figura jak w brakedance?? :-D

Pamka - ale słooodziak!!!! nie no takie atrakcje że ja bym chyba przeszła na mm, duży już chłopak a przeciwciała i tak DO 6 m-ca chronią...


Niespodzianka - złośnik mały Ci się trafił, to płacz nie z poczucia krzywdy a ze złości, że nie może robić tego co chce, ja w takich sytuacjach jestem "stanowcza"... I dzięki temu Szymkowi przeszło szybko takie zachowanie, a wręcz zostało zduszone w zarodku, Monika się wyrywa ale jak ją mocniej przytrzymam "na miejscu" to się uspakaja ale nie krzyczy i nie płacze jak Szymek jak był w jej wieku.


Młodak - brrrrr delikatnej depilacji! jak to dobrze, że moja teściowa daleko!!! Synek mamusi Ci się trafił :confused2: współczuję!
 
reklama
to długo... Niby mówi się, że przewlekły kaszel może zakończyć się astmą, ale to nie reguła. A nie możesz poradzić się innego lekarza?

Wciagu tych 3 tyg bylam u trzech roznych lekarzy i kazdy co innego dawal, jeden antybiotyk, drugi ten inhalator a trzecia powiedziala, ze nic nie potrzeba samo przejdzie :confused2: Najwyzej pod koniec tygodnia jeszcze sprobuje, jak bedzie bez zmian...

Sunshine - ooooo fajna!!!! To ja się na taką zdecydowanie piszę! I to na jakieś 5 sztuk cnajmniej! Bo lubię Monikę w spineczce, ale niestety takie "zaginane" spineczki ją wkurzają przy zapięciu, bo trzeba mocno nacisnąć, a w międzyczasie ona głową ruszy i wszystko wyłazi. Zapiąć jej spinkę to jest sztuka! łatwiej dać herbatkę i na leżąco dobieranego zapleść...
a co do małej - skonsultowałabym się z innym specjalistą, a najlepiej PULMUNOLOGIEM!
Ty w PL teraz czy w UK??

aaa wiecie co Wam powiem, wieczorkiem już Monia była marudna lekko (pół czwartego ząbka przebite - prawa dolna dwójka) i powiedziałam "chodź Monika idziemy się kąpać, poleciałam szykować wszystko i nalewać wody do wanny, odwracam się a Monika przyszła do mnie do łazienki i usiadła na dywaniku! :D aż się wzruszyłam, że ta moja córeczka taka mądra :D

A prosze bardzo powiedz tylko ktore :-)
Teraz jestem w UK dopiero w czerwcu bede w PL. Byalm juz u kilku lekarzy pediatrow :-( musze zainteresowac sie tym pulmonologiem :sorry:

A MOnia niemozliwa i jaka bystra :-D:tak:

Hej hej,
Mój już też raczkuje, póki co na delfinka, ale zawsze ;)

czyli to juz sie nazywa raczkowaniem? To moja od dawna juz tak robi :eek: WOW to moje dziecko tez raczkuje ale na swoj sposob :-D a ja czekalam na pozycje na pieska :-D

Dziewczyny ja juz po prostu wymiekam. Nie dosc, ze mlody daje popalic w nocy, to w dzien wcale nie jest lepiej. Przewijanie jest koszmarem - daje mu zabawki, kremy, chusteczki, gadam do niego, wyglupiam sie - nic to, bo i tak wpada w histerie. To samo z ubieraniem :( Jak sobie z tym radzic?
Jak mu czegos nie pozwalam, to tez krzyczy, tak, ze robi sie caly czerwony. I teraz pytanie - czy juz jest na tyle duzy zeby go odstawic na podloge i powiedziec, ze mi sie nie podoba co robi, czy tulic i uspokajac? Boje sie tego, ze bedzie probowal wejsc mi na glowe, a z drugiej strony nie wiem czy nie jest za maly na "wychowywanie". Dodam jeszcze, ze nie szczedze mu czulosci, czesto go nosze i pokazuje co robie (auc moj biceps), siedze z nim na dywanie i pokazuje zabawki, recytuje wierszyki itp. Normalnie chce mi sie wyc, bo on tak nieraz placze jakbym mu krzywde robila :(((

Moja ostatnio ma podobnie, nic tylko musze byc przy niej, baaa czesto to ze leze obok nie wystarcza musi na mnie siedziec albo na raczkach, wyjscie z pokoju to histeria :szok::confused2: jak zwroce uwage zeby grzecznie lerzala a nie sie wyrywala na boki po zabawki to krzyk!!! A jagorsze jest to ze jak probuje ja przetrzymac to potrafi tak dlugo plakac az zawodzi i czeka az po nia nie pojde i nie wezme na rece :wściekła/y: Jak maz jest to moze sie z nim bawic a jak mnie zobaczy to placz i chce do mnie :-( a jak podejde zeby sie z nia pobawic to po zlosci rzuca zabawkami i krzyczy i wymusza placz i kaszel :zawstydzona/y: I tez nie wiem czy mam byc stanowcza i dac jej sie wyplakac czy co???? na moj stanowczy glos rzadko kiedy reaguje a jak juz sie dostosuje do niego to placze :zawstydzona/y:


Mlodak- to Ci maz :angry::angry::angry:

Pamka- ja tez czekam na prezent "walentynkowy" czyt. tel i nie moge sie doczekac zeby miec bb na tel, super, ze bedzie czesciej :tak:


A moj maz jutro z rana znowu wybywa w delegacje na 3 dni i bede sama z niunia :confused2: super :confused2: i walnetynki osobno :confused2::confused2::confused2: again :angry::-( Ale na pocieszenie w prezencie walentynkowym mam dostac tel, zeby mogl sie ze mna komunikowac bez problemu a ja z Wami :-p bo ten moj obecny cos przerywa :sorry::sorry::sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry