reklama

Czerwiec 2012

Munka moj za to ostatnio po wieczornym mleku nie daje sie odlozyc tylko sie rozbudza i do zabawy, i tak okolo godzinke.... moze potrzebuja mniej snu? moj spal zawsze ok 19.30-7

A i chyba ci nie pisalam ze gratuluje nowych umiejetnosci :) widze ze nasze podobnie ida z rozwojem :) moj wczoraj odkryl do czego wlasciwei to raczkowanie sluzy - ze mozna sobie podejsc gdzie sie ma ochote, i uskutecznia :)
 
reklama
Munka moj za to ostatnio po wieczornym mleku nie daje sie odlozyc tylko sie rozbudza i do zabawy, i tak okolo godzinke.... moze potrzebuja mniej snu? moj spal zawsze ok 19.30-7

A i chyba ci nie pisalam ze gratuluje nowych umiejetnosci :) widze ze nasze podobnie ida z rozwojem :) moj wczoraj odkryl do czego wlasciwei to raczkowanie sluzy - ze mozna sobie podejsc gdzie sie ma ochote, i uskutecznia :)

możliwe, że potrzebują już mniej snu. Za to teraz młoda już dość długo śpi jak na nią :-)

mojej jeszcze szybciej wszędzie dojść pełzając, ale czworakowanie powoli doskonali ;-)
 
Witam po łikendzie. Zaraz spadam, bo piekna pogoda. W sb i nd tez byla super, dlatego w domu nie siedzielismy. Balagan jak nie wiem, ale wole isc nad morze niz sprzatac :D

Aga, MsMickey tulaski, buziaki, gilgotki dla maluszkow!

Josie jak uczysz samodzielnego zasypiania?

Macku kciuki za pierwszy dzien, no i wszystkie nastepne... Jak wrazenia po powrocie?

Aga zdrowka dla misia!

Munka gratki :) Jak Gabi sie rozraczkuje, to niebedzie siedzenia na bb ;)

Iwon gdzie sie schowalas???

Mloda K ja tez nietomna. Mlody nie potrzebuje snu od 3 do 4-5 rano :/
 
Jestem.
Przeżyłam. I dzieci też przeżyły ;-) No i Zosia z tatą też dali radę :-)

Od jutra do czwartku rekolekcje :cool2:

Maćku trzymam kciuki. Bedzie dobrze i dołączysz do matek zza biurka piszących :)
Nie da rady, niestety :sorry2:

odnosnie @ to ja dostalam wczoraj - za wczesnie :wściekła/y: nie mam nic przeciwko jak sie spoznia, ale przyjsc przed terminem to juz przegiecie!!!!
Chyba się synchronizujemy z tymi @, bo ja też właśnie mam, spóźnioną nieco ;-)
Ta godzina, a ja trzecia.
No nic zbieramy się do lekarza temperatura nie odpuszcza, a do tego kolejna noc zarwana:baffled:
Zdrówka!
 
Niespodzianka robie tak ze biore go do pokoju, chwile na rekach ponosze zeby sie uspokoil, i jak juz jest spokojny klade do lozeczka. on raczej wtedy zaczyna placz, wiec ja go masuje wtedy cala dlonia po brzuszku lub po pleckach - bo zauwazylam ze to go ladnie uspokaja, mowie do niego cichutko i czekam az sie uspokoi. obracam na boczek, i jak sie da obrocic to juz krotka droga do zasniecia :) czekam az zasnie glaskajac go. zajmuje to ok 15 minut cala akcja od wiejscia do pokoju
a powiedz mi to ty kupowalas parasolke cosatto? sprawdza sie? bo rozgladam sie powoli za parasolka, jak kupie wiekszy fotelik to bym musiala cala spacerowke do auta pakowac a to ciezko (teraz po sklepach jezdzi w foteliku jeszcze bo ma taki spory do 11 kg) te cosatto mi sie najbardziej podobaja ze wzgledu na kolorki :)
 
reklama
oczywiście, że do Ciebie :-D:-D:-D:-D:-p

Oj nieladnie, nieladnie podstepna edycja ;) Teraz bedzie, ze mam urojenia :D

Josie dzieki za info :) I tak, to ja kupowalam parasolke cosatto, dalej jestem zachwycona :D Nie nadaje sie co prawda na wertepy, ale jest bardzo zwrotna, ma spiworek na nozki i folie przeciwdeszczowa. Minusem moze byc dosc krotka budka, no i maly kosz pod wozkiem.
Jak bedziesz kupowala spacerowe to zwroc uwage na to, zeby oparcie bylo podnoszone "na klik" ;) W swoim duzym wozku mam takie jakby dwa paski ktore sie sciaga (troche jak troczki w bluzie) i jest to dla mnie tak upierdliwe, ze mam ochote wozek na srodku chodnika zostawic :/ Mam nadzieje, ze wytlumaczylam o co chodzi (jak nie to znajde filmik :-)). Moja siostra polecala mi Pierre Cardin - pewnie jak bym byla w Pl to bym sie skusila - ma wiekszy daszek :D

Mialam sie zapytac o dwie rzeczy i mi ucieklo.
- Czy Wasze dzieciaczki tez sie mecza z tymi grudkowatymi obiadkami? Moj nie odmawia jedzenia, ale mymla i mymla. W polowie sloiczka traci cierpliwosc i za godzine dokanczamy obiad.
- Czy Wasze dzieciaczki raczkujac / pelzajac omijaja przeszkody? Tomek idzie jak taran przez wszystko, czasami ciagnac rzeczy za soba. Wczoraj probowal sie przepchnac miedzy moimi nogami
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry