dołączam do mających brak weny, cały dzień zaglądałam i nic mi się nie chciało pisać

ale w końcu się zmobilizowałam, bo gotowe o mnie zapomnieć
u nas histeria na całego o byle co - chyba się młody z nami próbuje

jest straszny
a z postępów to nauczył się baran, baran, buch, wstaje już na calego i zrobił już pierwsze kroczki trzymany za rączki:-)
STO LAT DLA ANTOSIA I GOCHY!!!!!!!!
Muńka współczuję @... już niedługo przyłączę się do grona cierpiących z tego powodu :/
Maćku a jednak przeżyłaś pierwszy dzień w pracy

dostałaś coś od dzieciaków - pewnie nie , bo Niemca uczysz

;-) swoją drogą to fajnie tak na jeden dzień przyjść i znowu wolne
Czyzby to do mnie

?
ha czyli nie tylko ja was mylę
Mialam sie zapytac o dwie rzeczy i mi ucieklo.
- Czy Wasze dzieciaczki tez sie mecza z tymi grudkowatymi obiadkami? Moj nie odmawia jedzenia, ale mymla i mymla. W polowie sloiczka traci cierpliwosc i za godzine dokanczamy obiad.
- Czy Wasze dzieciaczki raczkujac / pelzajac omijaja przeszkody? Tomek idzie jak taran przez wszystko, czasami ciagnac rzeczy za soba. Wczoraj probowal sie przepchnac miedzy moimi nogami
1. Serdżik to jak poczuje grudki, to ma odruch wymiotny, więc nadal je papki, a ćwiczymy na chrupkach kukurydzianych z Netto, które się tak właśnie w grudki w buzi rozpuszczają
2. najcześciej nie zauważa i nie omija, dzisiaj próbował przejśc pod ławą do mnie i jakoś nie zauważył deski, ktora łączy nogi lawy na wysokości głowy
Nie mam dziś na nic czasu więc krótko - w nocy prawie nie spaliśmy - Monikę strasznie męczy ten ząbek co wychodzi i teraz dostała gorączki 37,88 i nie wiem czy to od zęba czy zaraziła się od Szymka ale jemu już katar przechodzi (miał 3 dni i dziś już prawie nic) i nie ma gorączki. Monika póki co objawów brak...
oby to tylko ząbek był!!!!&&&&&&&&&&& współczuję nocki
Aylin Muńka gratuluję postępów waszym córciom!
Aga nie pomogę niestety