• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2012

Kasia.natka gratuluję błyskawicznych postępów :)

Monika już się 3 razy z płaczem budziła, czyżby jedynka górna dawała do wiwatu? zobaczymy jak nocka.......

poza tym Monika dzisiaj większość dnia wstawała i ani razu się nie przewróciła! Jestem pod wrażeniem, bo Szymek jak nauczył się wstawać to chyba ze 2 m-ce się przewracał jak kłoda - łubudu i ryk. A Monika - czy specjalnie, czy straci równowagę, to po prostu "siada" na dupkę :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ahjo!

Nie odpisywałam, ale podczytywałam, a teraz się wypowiem ;-)

U nas oki, Gabi doskonali czworakowanie, coraz wyżej sięga, bo wspina się na kolana. Tańczy, gdy tylko słyszy muzykę, więc mamusia się cieszy, że córeczka lubi muzykę :-D
Ostatnie nocki średnie, więc podejrzewam, że kolejne ząbale w natarciu.
Tak, jak pisała MsMickey, zaliczyliśmy dziś basen. Dziewczyny dzielnie wkroczyły do wielkiej wanny, woda im smakowała, więc już się nie mogę doczekać kolejnego wypadu. Hatszept - szkoda, że Was nie było:-( Kiedy uda nam się spotkać??


a tu janek walczy z jezykiem :P

Język - YouTube

uśmiałam się niesamowicie!!! :-D:-D genialne!

My po wizycie na całodobówce. Katar spływający po tylnej ścianie... GHR!!!!!

I musimy iść na podcięcie wędzidełka wargi górnej. Mam wrażenie, że my nic tylko po lekarzach chodzimy, a każdy znajduje coś innego...

no faktycznie co chwilę coś, ale mam nadzieję, że wszystko zakończy się dobrze! :-)&&&&&

Helloł ;)
mam dosłownie chwilkę. Zdążyłam już umyć sobie głowę, ogarnąć mieszkanko, obiad ciut przygotowany a mała śpi. Jeszcze dziś chciałabym z małą wyjść na spacer, pojechać na działkę,wybrać kratki do kominka i zrobić pranie ręczne. Może mi sie uda.
Odkąd wróciłam do pracy brakuje mi czasu na wszystko. W pracy walczę z jedną "wredotą" ale jakoś dam radę bo są jeszcze na szczęście przyjaźni ludzie tak więc nie jest najgorzej.
Niestety w pracy tyle się dzieje że nie mam czasu zadzwonić do mamy jak tam młoda a co dopiero wejść do was na bb i poczytać.
Mała zaczęła troszkę pełzać do tyłu i coraz częściej przekręcać się wokół własnej osi. Wiem że to dla was nic nowego ale ja i tak się cieszę bo w końcu przemieszcza się ten metr czy dwa a nie siedzi na pupci i ani w te ani we wte szkoda mi tylko że nie zrobiła tego przy mnie pierwszy raz ale jakoś muszę to przeżyć.
Zaczęła mi się budzić dosłownie po 5 razy w nocy chyba zaczął się u nas okres lęku separacyjnego bo wcześniej nie było takiej tragedii ze spaniem jak teraz.
Ząbka nadal nie mamy

Zaraz poczytam co tam u was oczywiście jak zdążę cofnąć się parę stron wcześniej.
Pozdrawiamy was i waszych szkrabów.

Jesteś!! :-) Współczuję braku czasu, no, ale zrozumiałe. Fajno, że malutka ruszyła z miejsca, najwyższy czas ;-);-)

Znaleźliśmy w końcu owoc na który nie mamy alergii!!!

:-D:-D:-D:-D niech żyją melony!!

MAMY ZĄBKA !!!!!!!!!! Prawa dolna jedyneczka już się przebiła. Synuś zademonstrował ją mamusi solidnym ugryzieniem w palec A dzisiaj wyjątkowo nie sprawdzałam łyżeczką. Ale mnie zaskoczył.

gratuluję!!

dzien 5marca bedzie jednym z najszczesliwszych dni w moim życiu Teściowa nas opuszcza. Te 2,5 miesiąca zdecydowanie wystarcza.

:-D:-D ach to życie...najpierw teściowa beee, potem strach o jej zdrowie, a teraz ulga, że wyjeżdża:-D kochajmy się, ale na odległość;-)


zapomniałam zapytać - czy kupujecie mięso ze sklepu??? chodzi mi dokładnie o filet z indyka

ja kupuję czasem, ale tylko w sklepie mięsnym. W marketach nie. Jak kupię w markecie, to raczej dla nas.

A u nas brak drastycznych postępow...juz zaczynam sie martwic...tzn. mały pełza z prędkością swiatła za mną po mieszkaniu, ale nie raczkuje...tzn. przybiera juz pozycje do raczkowania, ale jeszcze nie odkrył jak sie poruszac w ten sposób...nie siedzi tez sam...tzn. chwieje sie na wszystkie strony, wiec staramy sie go nie sadzać - niech sam usiądzie z raczkowania...tez ze stawaniem kiepsko, tzn. mały nie wstaje, próbuję sie dzwignąć, ale tez jeszcze nie zczaił jak sie to robi...wiec jedynie to pełzanie u nas...ostatnio obnizylismy mu łozeczko, zeby było mu łatwiej chwytac sie za szczebelki...mysle tez o rozłozeniu turystycznego, bo wtedy moze byłoby łatwiej po tej siatce sie piąć...a no i nie gadamy w ogóle...tzn. mały krzyczy, wydaje jakies pojedyncze dzwieki, ale brak takiego sylabizowania jak u Was - dadadadadada, tatatatatata, mamamamamama, wiec jesli któraś w Was ma jeszcze obawy, ze Wasze dzieci sie wolniej rozwijają to proszę spojrzec na nasz przykład (a Peter z pocztaku czerwca) i nie narzekac ;)))

Dzięki tym czynnościom Peterek wzmacnia mięśnie i stabilizuje kręgosłup, więc jak tylko poczuje się na siłach, lepiej pozna możliwości swojego ciała, to ruszy i na czworaka i zacznie wstawać;-)


Mam 3 pytania do Was i proszę o poradę ;)
1. Spacerówka. Mamy spacerówkę Tutek grander, ale mam wrazenie, ze mały zjezdza z niej, zsuwa się, siedzenie jest jakos bezndziejnie wyprofilowane. Wczoraj bylismy w sklepie i spodobał nam się z ponizszy xlander XA.
Wózek X-LANDER XA +POMPKA +FOILA+MOSK+UCHWYT NA KU (3031552890) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Co o tym myslicie??? Któras ma ten wózek? Ewentualnie jaki inny model polecicie?

2. Nie podawałam jeszcze małemu kaszki z butelki. Jak ją zrobić? Rozumiem, ze normalnie robię mleko modyfikowane i dodaję np. jedną łyżkę kaszki ryżowej, zeby zagescic???

3. U nas nadal fatalne noce - przez ostatnie 3 dni to nawet pobudki co 20-30min...rzeczywiscie dobrze mu sie spi na brzuchu, ale czesto podnosi sie do czworakowania z tej pozycji i nie wie, co dalej ze sobą zrobic i krzyk. Wczoraj i przedwczoraj jedynie po paracetamolu przespał ciurkiem 2h...o co chodzi z tym jego niespaniem??? Jest przebadany - wygląda na to, ze wszystko ok. W piątek mamy jeszcze usg brzuszka, zeby upewnic sie, ze to nie o brzuszek chodzi...ząbki?????? no ale ząbki jednego dnia bolą mniej, drugiego bardziej, wiec nie moze byc tak, ze kazda noc jest do bani, tak jak u nas....:/// branie do nas do łózka nic kompletnie nie daje - tez marudzenie, nawet płacz. macie jakies pomysły??? czy jest jeszcze na forum jakies malenstwo które tak czesto sie budzi???

Będę wdzięczna za odzew...
Kissesssssss....

1. Ja za bardzo nie znam się na wózkach. Wiem tylko, że X landery są jednymi z ciężych i większych po złożeniu, więc ja z nich zrezygnowałam. Jestem mega zadowolona ze swojego i mogę polecić, ale nie wiem, czy można osobno kupić spacerówkę:confused:

2. Ja np. robię mleko 180ml i dodaję 3 miarki (od mleka hipp) kaszki ryżowej, albo 2 miarki kaszki i 1 miarka kleiku kukurydzianego. No albo kaszkę mleczno-ryżową, czyli bez potrzeby robienia mleka. Zależy tak naprawdę jaką chcę konsystencję.

3. Bardzo chciałabym Ci pomóc, ale kompletnie nie mam już pomysłu...Bardzo współczuję, bo domyślam się, jakie to musi być uciążliwe.

A jak tam opiekunka?? zadowolona jesteś?

u nas - raczkowanie na całego, po całym domku w mega tempie :happy2: do tego stawanie na czterech wyprostowanych :sorry2: klękanie gdzie tylko się uda, kręcenie gałką od głośności w kinie domowym :dry: a dziś pierwsze próby stawania :szok:

no i wciąż prosimy o głosy! https://www.bobovita.pl/home/o-klubie/galeria/5181

piękne postępy!

Rysica - mam pytanie. Czy dobrze kojarzę, że wypowiadałaś się na temat danonków?? w sensie, dlaczego ich dzieciom nie podawać. Siorka mnie pytała, co sądzę o danonkach, a ja nie wiem, ale pamiętam, że gdzieś ktoś o tym mówił.
 
Muńka - ja tylko mówiłam, że truskawkowe danonki i ogólnie truskawkowe jogurty, maślanki, serki, Bakusie, bo czerwony barwnik jest robiony z pancerzy chrząszczy...
 
Sunshine, jesli nie reaguje od razu na placz młodego (czasami tylko raz zapłacze/stęknie to się nie podnoszę ;)) to niestety potrafi się rozbudzić i można zapomniec o powrocie do łózka przez kolejną godzinę...
Spokojnie z tym powrotem do pracy :) będzie dobrze! Aurelka zostaje z teściową, tak?

Rysica, dzięki za uwagę odnośnie tego łózeczka turystycznego-masz rację. I jaka zdolniacha z Monisi!!! Brawo!
A jesli chodzi o wózek to na pewno zależy nam na takiej spacerówce, która ma siedzenie wyprofilowane tak, ze nie mozna sie z niego zsunąć (tak jak jest w naszym egzemplarzu tutka grandera). Koła pompowane, duza daszek, miejsce na zakupy pod wozkiem (jakis kosz), tak do 1000zł.

Claudette, z tej całej listy lekarzy do odwiedzenia to chyba tylko nefrolog taki istotny...spokojnie - będzie dobrze! Trzymamy przeciez cały czas kciuki :tak:

Kasia, jak zawsze zagłosowane :tak:

Munka, załuję bardzo, ze nie moglismy sie pojawic, ale uwierz, ze nie mogłam sie akurat kąpać i nie chodziło o @ :/ a mój P. nie pływa...i mimo, ze zajmuje sie małym nawet czesciej niz ja ostatnio to nadal, a tym bardziej w wodzie mało "gramotny" z nim, wiec dlatego sie nie pojawilismy...poza tym mały spał od 9.00 do 12.00!!! chyba starał sie nadrobic kolejną kiepską nockę...:/ q...zwa! dlaczego Piter potrafi spac bez przerwy w dzień 1,5-2h (te 3h godziny to pierwszy raz) a w nocy takie cyrki???!!! no nic...A jaki masz wózek? Dorota ok. Ma juz swoje sposoby na małego ;) np. je jej pieknie, w przeciwienstwie do nas ;) tylko widzę, ze jest bardzo niechetna zostawaniu dłuzej niz 8h...a ja za chwilę będę poza domem 9h, wiec cos trzeba bedzie wymyslec...poza tym przeciez opiekunki z reguły są na 9h, bo przeciez pracuje sie po 8h plus minimum 1h na dojazdy...:/ trzeba to bedzie dogadac. Ale mały mega szczesliwy jak ona przechodzi wiec to najwazniejsze :)

Girls, jesli bedziecie miały jeszcze jakies uwagi co do spacerówki, czy snu małego to bardzo proszę o sugestie...

Kurcze...jutro znowu do pracy...jak byłam w starym biurze to az autentycznie buzia mi sie cieszyła na pójscie rano do roboty...a teraz tak niefajnie...uwierzycie, ze dopiero teraz (od mojego porannego posta) mam czas dla siebie? Bo jak nie zajmowałam sie małym, to sprzątanie, gotowanie i jeszcze musiałam posiedziec nad prezentacją kilka godzin...q..wa! weekend jest a ja w ogole nie odpoczęłam :(

edek....a w tych danonkach to nie chodzi o to, ze mają duzo cukru???
 
Hej dziewczyny!

Ja dzis zaliczylam koncert marii peszek z kumpela i bylo super! Ale uderzylo mnie troche to jak bardzo sie postarzalam i wypadlam z rytmu przez ciaze!!! Te fryzury stroje, nwet nie laski ale faceci!!!!! No w szoku bylam:-)

Kasia natka piekne postepy u was:-) a jak tam z nurkowaniem? Nasz juz nie placze i nie krztusi sie a na ostatnich zajeciach tych nurkow sporo zaliczyl. Nawet z tata pod woda nawiazali kontakt wzrokowy:-)

Hatszept wspolczuje nocek. U mnie duza poprawa i nie wiem czym ten kryzys byl spowodowany po prostu przeszlo....
Co do kaszki do butelki to musisz potestowac bo zalezy jaka kaszka i jaki smoczek. Jedne leca latwiej a inne wcale. Ja daje nestle 7 zboz i ona lekko zageszcza, a kleik ryzowy np duzo mocniej


Zaza moj tez dzis marudny najpierw pol dnia nie chcial jesc a pozniej caly wieczor zly i glodny grrrrrr! Obawiam sie ze to moga byc zeby znow. I sliczne zdjecie sergia na fejsie:-)

Aaa moj geniusz od kilku dni umyslnie wali glowa do tylu np w oparcie krzesla w szafke w sciane..... Tak mi to dziala na nerwy ze chyba oszaleje!!!

Munka msmickey super ze sie w koncu wybralyscie na basen:-) czy gabi plywala w tym czarnym kostiumie? ;-)

Sunshine powodzenia z tesciowka, nie stresuj sie powrotem bo fajnie sobie popracowac! No i gratuluje wstawania moj dzis raz sprobowal na moich kolanach ale jeszcze ma te nogi zbyt slabe chyba
 
Ostatnia edycja:

no nieźle!! czasem lepiej nie wiedzieć co się je... :-)

Munka, załuję bardzo, ze nie moglismy sie pojawic, ale uwierz, ze nie mogłam sie akurat kąpać i nie chodziło o @ :/ a mój P. nie pływa...i mimo, ze zajmuje sie małym nawet czesciej niz ja ostatnio to nadal, a tym bardziej w wodzie mało "gramotny" z nim, wiec dlatego sie nie pojawilismy...poza tym mały spał od 9.00 do 12.00!!! chyba starał sie nadrobic kolejną kiepską nockę...:/ q...zwa! dlaczego Piter potrafi spac bez przerwy w dzień 1,5-2h (te 3h godziny to pierwszy raz) a w nocy takie cyrki???!!! no nic...A jaki masz wózek? Dorota ok. Ma juz swoje sposoby na małego ;) np. je jej pieknie, w przeciwienstwie do nas ;) tylko widzę, ze jest bardzo niechetna zostawaniu dłuzej niz 8h...a ja za chwilę będę poza domem 9h, wiec cos trzeba bedzie wymyslec...poza tym przeciez opiekunki z reguły są na 9h, bo przeciez pracuje sie po 8h plus minimum 1h na dojazdy...:/ trzeba to bedzie dogadac. Ale mały mega szczesliwy jak ona przechodzi wiec to najwazniejsze :)

Girls, jesli bedziecie miały jeszcze jakies uwagi co do spacerówki, czy snu małego to bardzo proszę o sugestie...

Kurcze...jutro znowu do pracy...jak byłam w starym biurze to az autentycznie buzia mi sie cieszyła na pójscie rano do roboty...a teraz tak niefajnie...uwierzycie, ze dopiero teraz (od mojego porannego posta) mam czas dla siebie? Bo jak nie zajmowałam sie małym, to sprzątanie, gotowanie i jeszcze musiałam posiedziec nad prezentacją kilka godzin...q..wa! weekend jest a ja w ogole nie odpoczęłam :(

edek....a w tych danonkach to nie chodzi o to, ze mają duzo cukru???


Rozumiem i mam nadzieję, że w końcu uda się jakoś spotkać, choć jak czytam ile Ty masz pracy, to marne szanse :baffled:

My mamy taki wózek:

Wyniki Wyszukiwania : DINO Najlepsze Wózki Dziecięce Wielofunkcyjne 2012 i 2013 online w sklepie dziecięcym, Najlepsze 3w1 Wózki z Fotelikiem 2013 i Najpiękniejsze Meble do Pokoju Dziecięcego, WÓZKI 3 w 1 z FOTELIKIEM notowane wysoko w najbard

spacerówka ma fajną ciepłą wkładkę na zimę. Można malucha dobrze zakryć. Wkleję Ci fotkę:

IMAG0854.jpgIMAG0840.jpg

josie - jeszcze go głowa rozboli :-) Moja z kolei tynia jak tylko słyszy muzykę i czasami tak głową macha, że mało brakuje a wywali czołem w podłogę.
Stroju czarnego nie chciała, bo wolała w samej pieluszce ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Josie też lubię Marię Awarię :-)
Janek mnie powala :-P:-P:-P

Hatszept trzymaj się z tą pracą. Ja myślę, że ta ilość Cię może przytlaczac i dlatego taki nastrój. Sciskam&&&&

Na wózkach się nie znam ale Aga kiedyś polecala takie niemieckie... Rysica jakie to były? Jakaś emaljuga? i na h coś... tego na h widziałam na żywo parę razy wygląda fajnie wg mnie.
Hartan?

Dziewczynom naszym basen się spodobał ale tłumy były dzikie. Liczę na to, że w tyg na basenie niedaleko mnie będzie lepiej.
Przynajmniej woda ozonowana bo Gocha nic chlorem nie waniała;-)
Aha no i Gocha ma za sobą pierwszego nura ... z podziekowaniami dla genialnej mamy, ktora chciała odplynac troszkę na plecach i nie uniosła rąk z dzieckiem wystarczająco...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry