Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Buziak- a slyszalas, o aktualnej akcji "Mazury za pol ceny"? kurcze smakowity kasek, szkoda, ze mnie tam nie ma![]()
nic nie słyszałam.. a przez ile to ma byc czasu????
, mieszkałam 4 lata we Wrocławiu ale szybciej uciekałam niż tam zamieszkałam, nie powiem bo praktycznie od ukończenia szkoły podstawowej spędzało się więcej czasu we Wro niż tu gdzie mieszkam bo najpierw szkoła później praca ale jednak wole swoją mieścinkę, a tym bardziej że mieszkam 100 m od lasu także miejscówka na spacery jak talalala 
CoolAVO, no to jednak jesteśmy sąsiadki hahaha
an.ka, a Ty jak się przeprowadzisz, to w ogóle może będziemy się do siebie uśmiechać w tych samych sklepach
całe życie spędziłam na Ursynowie, a jak kupowaliśmy mieszkanie z mężem, to on chciał gdzieś blisko centrum, żeby był łatwy dojazd do pracy i co? i jakoś tak wyszło, że Całkiem Przypadkiem zostaliśmy na moich starych śmieciach, tylko stacja metra się zmieniła![]()
. my kupując nasze gniazdko stawialismy na lokalizację przy metrze, żeby łatwa komunikacja była. Znaleźliśmy na natolinie i teraz czekamy na odbiór. Może się spotkamy kiedyś na placu zabaw na brzozowym lasku...
dokładnie !!!!! ja do Wro mam 20 min jazdy autem i tu gdzie mieszkam mam wielką odskocznie od tej całej lataniny od tego szumu i mamy mikroklimat także mieszkam w uzdrowisku, wiele lat temu było u nas kilka sanatoriów płucnych czy sercowych ale jak to później było nic się nie opłacało i teraz porobili w tych miejscach takie domy pomocy dla starszych schorowanych osób, także moja miejscowość to same lasy mało bloków i tylko poniemieckie domki choć teraz też już powstają nowe osiedla ze względu na dużą emigrację ludzi do nas z większych okolicznych miast co powoduje droższe utrzymanie się nooo ale coś za cośalijenka
bo to w dzisiejszych czasach jest największy luksus właśnie mieszkać w małej miejscowości blisko natury ale pod jakimś większym miastem
A rodowitego Warszawiaka to ja chyba nie znam, wszyscy moi warszawscy znajomi skądś tam zjechali kiedyś tam
