A ja też nigdy nie piekłam i przede wszystkim nigdy nie jadłam ciast .... to taka odmiana ciążowa
S też nie wszystkie ciasta je, szarlotkę to ja z młodym wcinamy, rogaliki zjemy wszyscy.
Też myślę, żebyś zadzwoniła do lekarza, niech powie fachowo.
Ariena, biedna jesteś kochana. Je nie potrafiłabym być z facetem i alkoholem... Mój S nie tknie nawet kropelki jakiegokolwiek trunku i bardzo to doceniam. Nawet jak jedzie na imprezę czy wychodzi z kolegami na "pifko" to zawsze wraca trzeźwy...
Maluszek od dwóch dni tak bardzo mi buszuje w brzuchu jakbym miała 10 takich kruszynek. Non stop fika koziołki. Dotąd nie kręcił się tak mocno. Wspaniałe to uczucieCały brzucho mi chodzi
![]()
A ja miałam takiego co nie pił, a jak wychodził z kolegami wracał trzeźwiutki to go do ciemnego lasu posłałam precz, a teraz mam... jak mam:-
Z tego wszystkiego nie "pochwaliłam" się, że moje maleństwo od zeszłego tygodnia "smyra" mnie troszkę
A w czwartek na usg elegancko usadowiony po prawej stronie machał rączkami jak w marszu ;-) Ja też jestem zodiakalną wagą...




ale zasłużył bo położył do końca panele w salonie i wycekolował ściany 
:-(
nosz kurcze większą różnice mam miedzy przedi po jedzeniu a mieżona c dzień rano prawie że stoi w miejscu-a brzuch rośnie a mnie już coraz mniej w udach wrękach-nawet twarz mi schudła;(co jest
Dziś miałam ochotę zapakować go z Aro do pracy ("zapłakałabyś się, po trzech godzinach już byś tęskniła..." - pewnie miał racje).