sory ze nie nadrabiam nie daje rady kiepsko sie czuje serduciho mi dziwne akcje robi objawy pasuja do nerwicy lekowej albo hipoglikem

Jutro przynajmniej m ma urlop i jedziemy wprawdzie tylko zakupy ale zawsze to wyjscie z ukochanym choćby na pizze w biegu. rano moi rodzice zajma sie i pobawią z solenizantką o 9 ubieram dzeciaki o 10 wyjazd jedzemy po wędlinke na urodziny ,sery i masło i soki reszte rzeczy na urodziny mam potem wymienić buciki córki-za małe kupiłam;( ale śliczne są (czarne zamszowe balerinki z czarnym zapieciem w w kryształki i kokardka w kryształki )wyglada w nich jak dama nie jak dzecko ale rozmiarówka jak lasocki i bartek wiem ze ma 25 z maleńkim luzem to te 25 są ciasnawe i chyba na 27 wymienie-bedziemy mierzyć

Także młodsza ma juz buciki wiosenne od prababć dostanie 2pary no i do sukienki butki po starszej bo jej kupiłam a nie ubrała ich wiecej niż 2 razy wiec machnęłam ręka ze wyjatkowo używane dostanie młodsza
starsza dostanie adidasy od moich rodziców na swięta i te wizytowe jej kupiłam zobaczymy bo jak wiosna przyjdze późno a lato wcześnie to szybko wskoczy w sandały to na 2 adidasach obleci a na jesień jeśli druga para bedzie potrzebna to się kupi

rok temu długo w zimowych chodziła potem adidasy i odrazu połowa maja juz czasem sandałki można było ubrać-my dużo i długo w sandalach bo to nasze ulubione buty

także drugie kupimy jak bedze potrzeba-w sklepach przecież sa

z tych wszystkich butków jestem bardzo zadowolona -skórzane lekkie wygodne ładne i praktyczne

-ja wybierałam babcie prosiły zebym kupiła bo one juz nie chodzą po sklepach a pieniazków dzecku niechcą dawać

my prezent mamy już kupiony dla małej czeka na solenizantke!
Dziś urodziny mojej mamy kupilismy jej takiego lacia na ściane z kapciami dla gości-ona ma hopla na punkcie kapci i to miał być taki prezent na śmieszno a okazało sie ze nie dość ze na smieszno to mama zachwycona-dawno nie widziałam zeby się z jakiegoś prezentu tak cieszyła

az w szoku jestem bo moja mama zadko radosc okazuje

a i jutro wyniki cukru z badania krwi odbieram -boję sie ! w wtorek do lekaża -oceni badania-ja niechce gdybać i sie nakręcać,poprosze go o jakies ziołowe nie szkodliwe dla dzecka uspokajacze -może jakieś tabletki są -oby!zapytam o pozwolenie na szkołe rodzenia, i moze już skierowanie na usg dostanę goracy czas teraz mnie czeka!
a wiecie co mnie juz mleko-znaczy siara się pokazuje

szybciutko coś

zacznę chyba wkładeczki laktacyjne jakieś przewiewne bawełniane nosic bo jak mnie mocnej maż przytuli albo dzeciaki to ta kropelka gdześ wypłunie zawsze! wogóle to chce kupić PUL i welur bawełniany lub lepiej bambusowy i naszyc sobie wkładki laktacyjne- bo tego przy nawale dużo idze a wielorazowe wrzucam do pralki z ciuszkami od dzecka i jest ok