Wtam prawie południowo,
wczoraj musiałam pojechać potwierdzić zwolnienie do lekarza sądowego, (ktoś mnie powołała na świadka, mocno wkurzająca sprawa, nawet szkoda mi czasu żeby opisywać), i niestety w teorii przy zwolnieniu leżącym lekarz powinien przyjechać do mnie, ale jak to zwykle bywa w praktyce z tym już problem. No nic doczołgałam się jakoś mimo bólu głowy, swoje odczekałam,dobrze, że lekarz był miły. Cały wyjazd tak mnie wykończył, że jak zwykle musiałam w połowie drogi odpocząć u rodziców i potem do domku i padłam jak kawka - na sofie wieczorem zaspałam.
I dziś nadrabiam wczorajsze wasze wpisy i szlag mnie trafia bo ten mój wiejski internet to tak zamula ... Miało być szybciej czyli oferta do 10 mega a jest 1 mega
Kingusia z całego serca życzę żeby samopoczucie się poprawiło, a z tym bieganiem siku to ja też mam dosyć ...
Dmuchawcu ty też nie szalej zbytnio przed tymi odwiedzinami z tymi gruntownymi porządkami i nie dźwigaj zakupów, bo już przy pszczółkach się na pewno wystarczajaco krzątasz a ty przecie w ciąży !!!
Mikoto dzięki za kolejne komiksowe posty, uwielbiam je czytać i ogladać, i też już chcę wiosnyyyyyyyyyyyyyy
Anula super że Tosia taka madra dziewczynka

i życzę żeby żoładek nie zauważył antybiotyku
Palin dzięki Bogu, że szybko wyczułaś gaz, a z układaniem w szafach to daj sobie czas, to nie ucieknie a ty po maratonie remontowym potrzebujesz z Mikołajem odpoczynku.
Paulus jak tam twoje plecy ? Lepiej już dzisiaj?
MatkaEwa dobry patent z tą pozytywką i przykładaniem do brzuszka, ja na razie mojemu syneczkowi puszczam kołysankę dla okruszka w wykonaniu "raz, dwa, trzy", moja ulubiona.
Natis dziewczyny już pytały a propos bóli głowy twojej Natalki, robiłaś jej ostatnio podstawowe badania ? A do tego neurologa warto też w miarę szybko się udać, może wyśli Darka ?
I życzę żeby tantum rosa pomogło .
A o tym dotyku tatusiowym z córeczką to aż się czyta z radosnym sercem. Niezapomniane chwile ... Trzeba było to uwiecznić chociaż komórką i za parę lat pokazać Lence zdjęcie.
Isis a co ty tak zwlekasz z tą glukozą ? Coś widzę, że ciężko ci się wybrać do tego laboratorium, ale nie odkładaj w nieskończoność, wiem, że to mało przyjemne, ale pójdziesz i będzie z głowy.
Teri a jak tam dzisiaj twój brzuszek ? Już OK?
Tobie , dmuchawcowi, natis i wszystkim , którym włącza się światełko na sprzątanie przypominam : NUDNE KOBIETY MAJĄ NIESKAZITELNIE CZYSTE DOMY

więc pamiętajcie - wszystko z umiarem !!! - to sentencja z magnesika na mojej lodówce i jak mam bałagan i wyrzuty sumienia, to sobie czytam parę razy dla uspokojenia sumienia
Saara twoje plany dzisiejsze brzmią super

wiosno witaj w nowej fryzurze
Super, że Korba z Zosią wracają do domowych pieleszy


Mama wikusi gratki z powodu trójeczki z przodu


