reklama

Czerwiec 2013

Oj. Kingusia, niefajnie. Spróbuj sobie jakoś humor poprawić, bo Cię jeszcze dołek złapie na cały dzień...:tak:

Ale mnie wczoraj zmogło. Położyłam się tylko i już mnie nie było. Aro mnie obudził po 23, żeby się przepiżamować i położyć pod kołdrę. W nocy się obudziłam i gdyby nie książka to pewnie byłby koniec spania.A tak to jeszcze do tej 6 pospałam. Teraz mi się z łóżka wstać nie chce...

Dziś oddajemy klucze - i papa stary domku. A w nowym już na spokojnie, nikt mnie nie będzie gonił z porządkami, więc nie zamierzam się forsować.

Mikołaj mi się rozleniwił. Zwykle wieczorem, w nocy i z rana to tak szaleje, a dziś aby trochę się przekręca. Zdelikatniał. Mam tylko nadzieję, że ten gaz mu nie zaszkodził...
 
reklama
dzień dobry widzę że większość jeszcze spi ....
ja nie wiem czy z godzinę spałam tej nocy :no: wczoraj piłam wodę z ogórków kiszonych i chyba ona mi zaszkodziła bo miałam rewolucję całą noc :no: co chwilę kibelek a ból brzucha przy tym taki że myslałam że urodzę :crazy: jestem wykończona a dalej spać mi się nie chcę :wściekła/y:

a dziś widok za oknem mnie przeraził zawieje i zamiecie :szok: czy to na pewno dziś 15 marca ????????:szok: -6 i taki widok
 

Załączniki

  • zima 15 marca 003.jpg
    zima 15 marca 003.jpg
    24,5 KB · Wyświetleń: 51
Kingusia, Teri - współczuje nocek. Moja też nieprzespana:confused2:Marynia nadal pobudka za pobudką:confused2:I juz obie pszczoły nie śpią:sorry:

Mam dziś co robić niestety- musze pójśc na pocztę, na jakieś porzadnijsze zakupy spozywcze i posprzatać gruntownie bo jutro przyjeżdza ta znajjoma z córeczką. A mojego męża juz nei ma- już wyjechał:-(Wróci w niedziele...

Idę sobie zrobic kawę..
 
Hej, ja po drugiej z rzędu w miarę dobrze przespanej nocy. :tak: Kawka stoi, a ja czytam co się da. Za oknem zima :wściekła/y::angry:, wczoraj to chociaż słonko świeciło, a dziś...:no: Porażka z tą pogodą...Teri u mnie widok z okna podobny, bo niestety zimowy. :crazy:
Dziewczyny a jak będziecie rodzić: SN,CC? A może któraś ze znieczuleniem ZO?
 
Witam się porannie z kawką http://***************/liviatn/images/K%20Doing%201/mornincoffee.gif Teri u mnie widok podobny http://***************/liviatn/images/Minka%20conf/wallbash.gif -3,6 wieje, sypie i ogólnie jest dołująco - zimie mówię stanowczo
divers2302.gif
Ja już chcę wiosny - słońca, zieleni
hailmj2.gif


Dzoewczyny ja też dzisiaj miałam nieprzespana noc
czekam.gif
Obudziałam się o 3
divers2325.gif
i to był koniec spania. Poleżałam trochę, zjadłam śniadanie
bulbar-smiley.gif
i zdrzemnęłam się chwilę od 6 do 7
47b20s0.gif


Wczoraj w ogóle nie miałam weny na pisanie
hanghead.gif
, podczytywałam Was tylko
2936.gif


Palindromea dobrze , że nie zbagatelizowałaś tego i wezwałaś techników
vieux-smiley.gif
, teraz naciesz się mieszkankiem, odpocznij i rób zdjęcia, bo czekamy na zdjęcia z nowego mieszkanka
foty_koniecznie.gif
 
Z kawka na dzień dobry Was witam.

Dziewczyny jak Wy funkcjonujecie po nie przespanych nocach ??? Ja dziś się zbudziłam, właściwie kot zbudził o 6, i młody o 6:10 przyszedł i jestem nieprzytomna, a w nocy tylko dwa razy się zbudziłam na siku po czym zasnęłam jak kamień. Czasem to tak mocno śpię, że dopiero ból pęcherza mnie wywala by wstać, a jak nie dośpię do tej min 7 to szlag mnie cały dzień trafia i na rzęsach chodzę.
Bardzo Wam współczuje tych problemów ze spaniem.

Dmuchawiec, też mam dziś w planach posprzątac choć górę, bo cały dom ogarnąć jednego danie to mi już za ciężko.

Teri, podobny widok i my mamy za oknem, o ile nie jeszcze więcej śniegu :( Masakra i wciąż pada :((:(
Dawidkowi już wrócił apetyt ?

A u mnie jeszcze od wczoraj nie ma netu domowego. Gdyby nie telefon odcięta byłabym od świata i bb

Coś czuję, że ciężki dzień mnie czeka :(

edit: Anilek ja idę na hardcor, sn i bez ZO :) Pierwszy też tak miałam, było szybko i ból tez nie był przerażający :) Mam nadzieję, że będzie podobnie albo szybciej :)
 
Ostatnia edycja:
Cześć Kobietki!


U mnie na szczęście podobnie jak u ANILEK dzisiejsza nocka przespana. Jedna z niewielu, bo najczęściej zasypiam dopiero ok. 1-2, o 4 pobudka na leki i zasnąć już nie mogę. Wiercę się z boku na bok, wszystko boli i wkurza i tak leżę do 7.

Ta zima mnie też przeraża, zimno potwornie jest, ja chcę już wiosnę!!!! Wystawiłabym sobie leżaczek na taras, marzę o tym.

KINGUSIA - ja przedwczoraj miałam takie wędrówki nocne na siku. Dosłownie co 30 minut i tak przez całą noc. Nasze Maluszki chyba nas wtedy tak mocno uciskają.
Może uda się troszkę nadrobić nockę w ciągu dnia????

TERI - współczuję nocki. Mam nadzieję, że teraz już lepiej się czujesz i może troszkę odeśpisz w ciągu dnia.

ANILEK - ja będę miała umówione na termin cc - wstępnie jest to 21.05. Natalkę próbowałam urodzić sn, ale się nie udało, brak rozwarcia, postęp 0,5cm/8godz pomimo leków, masaży itd. Po 23 godz. zrobili mi cc. Teraz lekarz oprócz ryzyka z poprzedniej ciąży chce robić od razu cc, z powodu łożyska, które jest nisko na przedniej ścianie i odniosłam wrażenie, że wskazaniem do drugiego cc jest pierwsze cc.

Ciekawe co u KORBY - mam nadzieję, że dzisiaj dobrze ją zbadają, dają odpowiednie leki i wrócą szybko do domu.
 
Ostatnia edycja:
Anilek- ja mam nadzieje, rodzić sn jak zwykle:tak:

Robaczku - będzie szybciej, zobaczysz:tak:
A funkcjonować jakoś trzeba, niestety. Tez jestem nieprzytomna. Ale jeszcze z godzinkę i dojdę do siebie;-)
 
Witam się i ja z Wami. Wczoraj weny brak do pisania, może na zamkniętym za chwilkę napiszę o co chodzi bo na ten wątek to za ostre jest :/
Co do porodu u mnie na 100% cc i prawdopodobnie nie we wrocławiu tylko środzie śląskiej bo mój gin przestaje pracować w tutejszym szpitalu a ja za nim pójdę wszędzie, Na następnej wizycie może uda mi się chociaż wstępnie ustalić datę cc...
Co do nocki u mnie też koszmar. Mała przyszła około 2 do nas a ja wtedy wstaję idę do wc i wyłączam u niej kaloryfer, o 4 siusiu o 5 tabletki i o 7 mąż :/ i po spaniu.
Korba trzymam kciuki za Ciebie. Dobrze że chociaż sterydy dostałaś na płucka dla małej.
PS: zaczynamy 30tkę to już ostatnia prosta.
 
reklama
Dmuchawcu to czeka Cię pracowity dzień
divers2203.gif
tym bardziej, że męża nie ma

Robaczku ja zaczynam funkcjonować w ok. godz 9, bo jak narazie to
mdlejepf8.gif


Anilek co tam ciekawego czytasz
2936.gif


Porobiłam przelewy za rachunki
Ordinateur03.gif
, a teraz poszukam sobie inspiracji wielkanocnych http://***************/senatn/images/V%20Slider/LSpcuffa.gifhttp://***************/liviatn/images/Minka%20shock/Lighten.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry