ewelina19820711
Fanka BB :)
Witam.
Wisieńka- współczuję wymiotów u tak małego dziecka, ale może to po jakimś jedzeniu, nie musi być od razu z choroby. Mam taką nadzieję.
Natis- nie denerwuj się, skoro już znasz swoją mamę to wiesz czego się spodziewać, pomimo że miałaś już pewnie nadzieję że będzie inaczej.
Paulinka- dobrze, że córcia już po, teraz już będzie tylko lepiej.
MatkaEwa- nie martw się, na pewno córci poszło dobrze tylko po fakcie pogmatwało jej się może co dobrze a co źle jej poszło. Też uważam, że ten chory system nauczania niepotrzebnie tylko stresuje dzieci od małego.
Ja zjadam ostatnio rzodkiewki całymi pęczkami, aż się martwię czy 5 pęczków w ciągu dobry to nie przesada...
Wisieńka- współczuję wymiotów u tak małego dziecka, ale może to po jakimś jedzeniu, nie musi być od razu z choroby. Mam taką nadzieję.
Natis- nie denerwuj się, skoro już znasz swoją mamę to wiesz czego się spodziewać, pomimo że miałaś już pewnie nadzieję że będzie inaczej.
Paulinka- dobrze, że córcia już po, teraz już będzie tylko lepiej.
MatkaEwa- nie martw się, na pewno córci poszło dobrze tylko po fakcie pogmatwało jej się może co dobrze a co źle jej poszło. Też uważam, że ten chory system nauczania niepotrzebnie tylko stresuje dzieci od małego.
Ja zjadam ostatnio rzodkiewki całymi pęczkami, aż się martwię czy 5 pęczków w ciągu dobry to nie przesada...

a w sumie same pierdoły pokupiłam... ale będzie już coraz mniej do kupienia.
roczek jest 4 lipca więc ja będę około tydzień po porodzie więc już powiedziałam że się nie wybieram z takim maleństwem nigdzie. W sumie to nawet na rękę mi to 

Hmmm wstałam rano i się zastanawiałam czy to jakiś znak, czy tylko sen 