ANUSIA, PALINDROMEA - ja niestety całą ciążę jestem na Nospie forte w dawkach 3x1 i tak jak ANUSIA mówi wybiera się poprostu mniejsze zło. Z Natalią też większość ciąży brałam to paskudztwo i na szczęście Natka nie miała żadnych oznak 'nospowego dziecka'. Mam nadzieję, że Lence się uda podobnie. Pamiętam, że pisałyśmy już o tym z FIOLETOWĄ i ona podobnie mówiła - też w poprzedniej ciąży brała dużo Nospy a Arturek bez jakichkolwiek oznak., więc 'nospowe' dziecko nie jest na szczęście regułą. Podobnie zresztą mówią o fenoterolu, tylko akurat wiem, że gdyby nie ten lek to miałabym dziecko 7 miesięczne albo i wcześniej, więc zdecydowanie wybieram lek.