reklama

Czerwiec 2013

Witam się porannie!
hello.gif


U nas zaledwie, albo aż 13 stopni, mokro, pochmurno i bez słońcahttp://***************/senatn/images/Zeta%201/m27.gif Pobudka o 6, śniadanko, mycie włosów, make-up, ogarnięcie sypialni i kuchni po śniadaniu - poranne czynności zrealizowane, teraz mam jeszcze trochę wolnego czasu, bo potem wybywam w teren. Muszę uzupełnić apteczkę i lodówkę. Życzę Wam słonecznej pogody!
 
reklama
Cześć

Mikoto - no proszę, jeden dzień leżenia i już wracasz na swoje obroty :happy2: Udanego dnia.

Anilek - brzuch nie tylko leży na udach, ale jeszcze jak grzeje. Ciągle czuje się tam "mokra". A jeszcze, żeby było zabawniej - jak siedzę to biust leży mi na brzuchu :baffled: Dopiero jak wstanę to jakoś się to "rozciąga"...

U nas nocka dość dobrze (o dziwo, bo zwykle jak Ara nie ma to mam w plecy). tylko trzeba pomyśleć, co by tu dzisiaj zrobić. Planów brak...

Miłego dzionka :happy2:
 
Dzień dobry .
Mikoto - pogoda u nas równie "majowa" . Ale energii zero . Skąd Ty kochana to bierzesz ???? Dyscyplina osobista na wysokim poziomie:tak:. Ty to macierzyństwo ogarniesz z palcem w nosie ;-).
Anula - to macie potężny remont , ze trzeba się było z domu wyprowadzić . Trzymam kciuki oczywiscie żeby się już skończył .
Anilek , Sara - brzuch na udach u mnie też leży , a właściwie pomiedzy ;-). Siadam jak kowboj do inaczej dostaję kopa :tak:.
Miłego dnia .
 
Dzień Dobry Dziewczyny :) Mi brzuch nie leży na udach, ale piersi na brzuchu owszem. No i tam się właśnie najbardziej pocę. Po wczorajszym dniu nad jeziorkiem dzisiaj Jędrek od 6 daje do wiwatu, przepowietrzył się chyba :) U mnie dzisiaj nocka taka sobie, spałam bardzo płytko i jakieś głupoty mi się śniły. Muszę się ogarnąc i jakoś pozytywnie nastawić do dnia, bo szykuję się piękna pogoda. Ewka się chwilę rano powierciła i śpi dalej. Pozdrowionka i miłej soboty życzę.
 
U nas też zimno 9 stopni bryy...., moja ekipa budowlańców dziś składa plac, może nie będzie deszczu, posprzątałam w łazience jeszcze obiad dla ekipy szybki przygotuje, a wieczorem 18 -stka moich braciszków

Mi jeszcze brzuch na udach nie leży, cyce też nie, ale czuje się ociężała jak słonica w 18mc:-D
 
witam u mnie pogoda jak u Mikoto szaro deszczowo i mokro :baffled: wczoraj juz wychodzilismy na grila to sie tak rozpadało że szok ale gril sie odbył tylko ja sie po nim nacierpiałam bo wieczorem złapało mnie takie kłucie w uchu że ledwo dawałam rade całą noc bolało juz pół twarzy mnie boli mąz rano pojechał do apteki kupił jakieś krople na zapalenie ucha i jakby ciut lepiej ale mam zalane ucho zatkane watą i nic a nic nie słyszę tylko szum morza w uchu upłakałam sie oczywiście że mam juz dość że co chwile mi sie cos przydarza dopiero z zapalenia oskrzeli wyszlam a tu zapalenie ucha no oszaleć można
wczoraj tez złapał mnie taki skurcz na dole brzucha że sie popłakałam z bólu do tego brzuch jak kamień to mam praktycznie cąły czas więc u mnie no spa leci 3x1 dobrze że wizyta we wtorek

natis ale super pokoik chyba bym z niego nie wychodziła ;-)
matka ewa super połączenie kolorków synek sobie wybrał ma gust chłopak :tak:
anula &&&&&&&&& za szybko koniec remontu ach ci dziadkowie na wszystko pozwalają wnuczkom a dzieci to wykorzystują

mąz mnie w nocy chyba ze 3 razy budził i kazał otwierać buzie żebym oddychała przez buzie bo przez nos łapie te bezdechy i chyba sie biedny boi ale ja nie umiem oddychać przez buzie ja mam chyba jeszcze wysoko brzuch i przez to mi tak ciężko bo na kolanach go nie mam jest wysoko i napięty jak piłka

ale mi dziwnie że dzis sobota a jutro znów niedziela i męzus w domu ale fajnie :-)
 
Witajcie kobietki:tak:

U nas ładnie słonko świeci , mam nadzieję, że będzie ładny dzień... Dzisiaj szczepienie piesków, nie wiem jak ja z nimi pójdę bo wszystkie moje dziewczynki mają cieczkę :szok: A tam będzie pełno piesków...:baffled:

Miłego dnia kochane :tak:
 
A i ja witam.
Tak w końcu trochę słonka - pranie wstawione.

Wczoraj cały dzień prasowałam, poprasowałam zupełnie wszystko !!!!! Było 8 kompletów pościeli i z 4 pralki ciuchów.
Od poniedziałku piorę ciuszki Huberta - ma być niby że piękna pogoda.
Powoli zaczynam wszystko przygotowywać - łóżeczko skręcone stoi.
No ale czas najwyższy bo właśnie rozpoczął mi się 36 tc :szok:

Brzucho mi nie leży na udach - sterczy wciąż, żeby cycki nie spadały na brzuch chodzę 24 h na dobę w staniku :) Inaczej bym świra dostała - tęskno mi za moim małym 70 B :(

Palin, ja Ci zazdroszczę tego, że nie wiesz co z czasem zrobić.
Marzę o choć jednym dniu nic nie robienia ale w sytuacji, gdzie wszystko byłoby zrobione - a to chyba byłby cud ....
Wczoraj nawet tak myślałam, żeby wszystko rzucić w piz.....du i sama wyjechać choć na dwa dni..i wyłaczyć tel i nie zabierać lapka, gdzieś najlepiej na bezludną wyspę ....
 
reklama
Witam:)

U mnie brzuch wysoko pod samymi piersiami. Mały w żebra wali więc nie mogę się doczekać kiedy choć troszkę się opuści. Jeszcze tak żołądek mam ściśnięty, że często nie mam sił powietrza złapać, no masakra :( Ja już w domku ogarnęłam. Teraz się wykąpałam, mały make-up i czas zbierać się na zakupy. Koniecznie małej adidaski muszę kupić i nowe głośniki do kompa. Zawsze coś :)

Co do nospy. Ja biorę ją codziennie na noc i w dzień w miarę potrzeby. Najważniejsze jest dla mnie dotrwanie choć do 37tyg i jeśli ten lek ma pomóc to będę brać. I wiecie co czym dłużej zastanawiam się nad imieniem dla maluszka to ani Maciuś ani Antoś mi już nie pasują. Igor mi się teraz podoba i Tobiasz. No masakra mówię wam:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry