Palin z tym pieskiem to ja dzwoniłam bym na straż miejską lub po hycla. Mają obowiązek takie psy łapać. Umarłabym ze strachu ....
Marys witam i zapraszam. Natomiast nadrobienie nas to chyba graniczy z cudem

Mam nadzieję, że szyjka Ci wytrzyma i donosisz choć do 38 tygodnia. Są tu dziewczyny, które już jakiś czas mają szyjki krótkie i jakoś dobiegają do finishu.
MatkaEwa, ja niestety nie pomogę w interpretacji
Dmuchawcu, głowa do góry. Mam nadzieję, że do szpitala już nie trafisz przed terminem. Co do leków to mi gin też ( chyba na wszelki wypadek ) kazała brać nospę 3x dziennie. Ja biorę wówczas kiedy się źle czuję.
Madzia, szacucn - Ty po górach biegasz a ja wchodząc do łóżka łapię zadyszkę .... Ale wygladasz super ! Bym powiedziała jak złota rybka a nie wieloryb....A synuś duży ! i Jak to fajnie wygląda jak tak mamusie przytula
Sara kciukaski za Oliwierka, my niedawno przechodziliśmy wyrywanie ząbka, były łzy ale dzielnie to zniósł i ze zrozumieniem. Pilot doszedł, Stokrotnie Ci dziękuję !!!::::::::*:*:*:*:*:*:*:* mam nadzieję, że będę miała okazję się zrewanżować.
Dzika, oj biedactwo

Mam nadzieję, że szyjka wytrzyma. Niepoważna szwagierka i to na maxa :/
Wisienka, dziewczyny pisały o inhalacjach, może one by pomogły ?
Morena, nie uciekaj już na tak długo. Cieszę się, że udało się z remontem. Jak dojdą mebelki to koniecznie fotki wrzuć !
Ja dziś całe do południa intensywnie w pracy na łóżku

Jak dobrze, że mogę w domku pracować
Dla relaksu spotkanko z Korbąna huśtawce - uwielbiam takie towarzystwo : Korba, słońce, huśtawka i zielona trawka
Kupiłam dziś proszek do prania - jutro zaczynam działać i prać maleńkie ciuszki !!!!