reklama

Czerwiec 2013

Witam,

Od rana dobre wieści :tak:

Teri na porodówce, Natisek lepiej się czuje i do tego anillek popołudniu do domku wychodzi!!

Jeszcze tylko SUPER dobrego newsa od korby potrzeba i będzie cudnieeee....:cool2:

Miałam się wyspać jako, że Małolata nie ma a tu takie emocje, że już nie dam rady się położyć :-p

Palin współczuję Waszej rozłąki bardzo :-( Szybciutko CI minie jak dojdą obowiązki! A co do zasypiania to dzisiaj jakąś kawkę wieczorną może mu zaserwuj :-p
Smile spróbuj różowego Magnuma i daj znać koniecznie czy warto;-)
Dmuchawcu ale bym kluski zjadła!! mniam!!

Kingusia to Tobie się poród teri snił?? Będziesz naszą wyrocznią :cool2: 4h snu?! No brawo! Zawsze to lepiej niż 3h :sorry2:

Lecę się ogarnąć?
 
reklama
Sara tak mi się śnił poród Teri :tak: i śniło mi się że poszło jej szybko więc mam nadzieję że tak będzie ;-)
Faktycznie 4 godziny snu to dla mnie wyczyn ostatnio...

Super że anilek wychodzi do domku ;-)
Palin wiadomo że u rodziców dobrze ;-) mój M. to nawet nie zaczyna nic ostatnio... mówi że teraz jak mam już duży brzuszek to jemu jest dziwnie (w sumie mi też), i chyba boi się żeby małej nie zaszkodzić...

Muszę się trochę odgruzować, głowę umyć ale golenie :baffled: będzie ciężko...
 
Sa_raa - kawy nie ruszy. Nawet za kakao nie przepada. Jak zacznie mnie dziś znowu nęcić to go postawię do pionu (bez skojarzeń proszę :-D).

Kingusia
- z jednej strony dobrze (odpada sprzątanie, gotowanie), a z drugiej może być ciężko (rady na każdym kroku i kontrola). Na pewno mnie nie będą wyręczać przy Mikołaju - to nie w tylu mamy - ale na pomoc będę spokojnie mogła liczyć.

Mikoto - a Ty gdzie się podziewasz?
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry .
Natis - cieszę się że wracasz do formy i na forum , i że mleczko popłynęło . Trzymam kciuki żeby żółtaczka się nie rozwinęła u Lenki :tak:
Palin - jeszcze raz powiem , ze współczuję rozłąki . To nie w porządku , ze właśnie teraz musi jechać - co za znieczulica w tym woju :wściekła/y:. Aro zasypia a herbatka z malin nie ;-) Mój mąż jakiś taki zupełnie niezainteresowany przytulankami . Ale ja też nie . Więc pozostanę na herbatce chyba.
Teri - kciuki &&&&&&&&&&&& mocno mocno ściskam . U nas na śląsku się mówi - " ciś bo to dziś " :-)
Korba - kciuki całą noc ściskałam ;-). powodzenia !!! Czekamy na dobrą nowinę :tak:
 
Dzień Dobry!!!

KORBA, TERI kciuki, kciuki, kciuki i jeszcze raz kciuki! Czekam na same pozytywne wieści, z niecierpliwością...

Anilku tak się cieszę, że do domku wychodzisz - w 2paku!!! :tak:

Palin Kochana trzymaj się. Wyobrażam sobie jakie to rozstanie jest dla Was ciężkie. Dobrze, że u rodziców będziesz. Aro na pewno będzie o Was spokojniejszy (na ile to możliwe). <tuli>

Natisku super, że się tu do nas odezwałaś! Dla mnie jesteś wzorem do naśladowania. Tyle przeszłaś. Teraz Lenka Ci to wszystko wynagrodzi po stokroć!!! Dochodź Kochana szybko do siebie. Życzę szybkiego wyjścia ze szpitala.

Wstałam dziś z tak bolącym kręgosłupem jak nigdy... :dry: ledwo chodzę, ale to chyba przez to, że brzuszek się opuszcza... za oknem 14 stopni w cieniu (ma być 25) i pięknie słonko świeci, więc trzeba dziś pranie jakieś uskutecznić...

A w ogóle to idę loda zjeść, bo z tego wszystkiego, to w nocy mi się śniły :-D


OOOOOOOOOOooooooo doczytałam, że Natis z Lenką wychodzą!!! Hurrra!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry