Paulunia w kwestii skurczy ud to niestety nie pomogę, mnie raczej łydki łapią. A co do samopoczucia to jak leżę jest OK, ale jak wstaję to czuję, że brzuch się napina. Jutro mam badanie na paciorkowca a potem diabetologa i mam nadzieję, że jakoś zniosę tyle ruchu na raz. W każdym razie na forum nie będę, bo wecześnie rano mąż mnie odstawi do rodziców i dalej oni mnie będą wozić.
Anula co do mydła to jak leżałam na patologii to położne polecają , zwłaszcza po porodzie, serię biały jeleń, jest tam i wybór mydeł w płynie i płyn do higieny intymnej, mówiły też o tantum rose do pielęgnacji krocza,
mama wikusi - ja też jestem w gronie trzymających kciuki za Ciebie i Córeczkę

, a co do plamienia po badaniu to też dziewczyny na patologii często się skarżyły, że jak lekarz mniej delikatny to potem miały plamienia
Palin - super, że wypad do szkoły przyniósł tyle radości i wyniki dobre
a co do torby to ja też mam przygotowaną, ale ciężko faktycznie zmieścić się w jedną, bo ten szlafrok tyle miejsca zajmuje

, musiałam dopakować się w drugą torbę niestety