Kingusia91
Fanka BB :)
My chyba też wyjdziemy na spacer dopiero późnym popołudniem... może ok 16-17. Chętnie bym wyszła teraz ale nie będę małej męczyć w tym upale. Może uśnie w domu.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

i trzymamay kciukasy za jutro !!!

bo mąż bedzie znowu na 22gą. Na szczescie na obiadek wszystko mam wiec pójdziemy ok 17ej.
Kombinuje z tym ubrankiem ile wlezie, ale lubie to po prostu

Pewnie, ze nie zawsze będzie wszystkim pasować, ale zawsze to większe prawdopodobieństwo, ze się "spotkamy" przy kawce. Nie lubie pić do 'pustego" monitora
. Z potówkami walczyłam w zeszłym tygodniu - wodą przegotowaną przemywałam parę razy w ciągu dnia . i unikałam kontaktu z moją spoconą skórą ( pieluszkę podkładałam zawsze pod buziaka ) i zeszły . Pojedyncze teraz się zdarzają .
Dla Mateusza zostały pierogi, a mi może dobrze zrobi, jak nie będę jadła 
A ja ogarniam mieszkanie - właśnie kończę myć podłogi i zastanawiam się nad oknem.. ale strasznie mi się nie chce 

ja to w piatek musze porzadnie sprztnac, bo nie bedzie nas trzy tygodnie to dopiero sie kurzu nazbiera.
No i wiadomo, sprzątanie, pranie itp... A obiady gotuję wieczorem jak położymy Młodego spać, żeby mieć wolne w dzień :-) Ach, to moje wygodnictwo kiedyś mnie zgubi 
Mleczko owszem-jest lepkie, ale skoro pomaga,, to stosujemy dalej. Niestety pomimo kąpieli 3 razy dziennie i unikania, jak piszesz kontaktu z moja spoconą skórą, smarowania potówek mąką i pudrem Nivea, czestego wietrzenia, u nas tylko sie nasilały:-(