Witam się po dwudniowej przerwie w pisaniu
czytałam Was na bieżąco... ale nie miałam dłuższej chwili, by skrobnąć do Was
Palin super, że już jesteście w domu!
Brakowało Ciebie tutaj
Jak Mikołaj? Pewnie tęsknił za swoim łóżeczkiem? I Ty pewnie też
Gosiaczku ja uwielbiam wszelkiego rodzaju targi - zawsze coś fajnego można upolować
U mnie tak jak u Ciebie - spacerówka rozkłada się na płasko
i w takiej pozycji jest cały czas. Na spacery wychodzę w gondoli, bo tak jak słusznie pisały dziewczyny, jest cieplej. Ale u mnie jeszcze chwila i będzie problem z gondolą, Zosia w tym momencie ma 72 cm i wystawia nogi za burtę. Teraz nakrywam ją tym zabezpieczeniem - otulaczkiem, który jest do wózka. Moje szwagierki, przyjaciółka i koleżanka woziły praktycznie od 2 miesiąca dzieci w spacerówkach i to parasolkach! No to jest przesada
Martam trzymamy kciuki! Odzywaj się w miarę możliwości!
Robaczku
Do spacerówki ja młodego mam zamiar przełoyżć na wiosnę. Zmienię jedynie na zimą wózek z dużymi pomowanymi kołami. Starszy na spacerówe przesiadł się w 8 m-cu - tak długo było mu dobrze w gondoli. Na zimę przede wszystkim cieplej. A i ja się boję o kręgosłup. Dzieciątka bardzo czują w kręgosłupie obciążenie i nie są jeszcze gotowe do jazdy a pół siedząco. Dziury, wertepy, podskoki - kręgosłup za słaby jeszcze.
Zgadzam się, ale co zrobić jak dziecko się już nie mieści? Ja mam plan zimę objechać w gondoli
Zobaczymy czy Zocha będzie współpracować czy pokaże focha
Wyobrażam sobie, jak dziadkowie się cieszyli. Kochana, już którys raz to napiszę, ale podziwiam Was za te trasy
Ja jeszcze nigdzie z Zosią sama się nie ruszałam. Jak nie mama, to siostra jadą z nami. A Hubert to mały driver
Jeny, gosiak ja nigdy na wystawie psów nie byłam, ale bym z chęcią zobaczyła
Jeny nasza Zosia też miała taki trudny czas na spacerach. Odkąd jest na mleku jest o niebo lepiej, tfu tfu
Wcześniej spacery były częste, ale krótkie i szybkie. Teraz wyruszam z nią nawet jak ma oczy szeroko otwarte
Emka my też mamy x-landera i też mi się wydaje, że gondola jest spora, dlatego mam nadzieję, że zimę przetrzymamy w gondoli. Co do włosów - temat bolesny
lecą strasznie
ja sięgnęłam po Piloxidil, taka wcierka, już raz uratowała moje zakola. mam nadzieję, że teraz będzie tak samo, już teraz widzę, po 2 tygodniach wcierana, że włosy odrastają
ale co ma wypaść i tak wypadnie
Tylko to preparat, którego nie można używać, jak się karmi. Podobny skład ma Loxon (jest na i bez recepty, zależy od %) Oprócz tego maski (Wax) i odżywki - jak starcza czasu
W sobotę i niedzielę korzystałyśmy z pięknej pogody. Pospacerowałyśmy i przyniosłyśmy trochę jesieni do domu



Zosia pięknie ze mną współpracowała i dzięki temu w sobotę wysprzątałam dom na błysk
, ułożyłam u Niej w szafie, posegregowałam i popakowałam ubranka do oddania, porobiłam porządki w jej koszyczkach z kosmetykami, ułożyłam w szafce w kuchni, zrobiłam 2 prania i poprasowałam z 4 stosy ubrań.
Dzisiaj rano byłyśmy na kontroli. Zosia waży 6260
, czysta osłuchowo, gardełko w porządku, także mogliśmy zaszczepić na kolejną szczepionkę i II. dawkę Rota. Teraz zjadła i śpi. A ja nadrabiam...
anula jak dobrze, że z Karolem lepiej
Natis super, że choć na moment się zrelaksowałaś
Zastanawiająca jest ta wysypka u Lenki
Natalka szybko przywyknie do okularów, teraz jest naprawdę duży wybór oprawek i okulary można traktować jako modny dodatek. Trzymam kciuki, żeby tak było.
Zosia się kręci, lecę do kuchni
zjeść coś, bo pora obiadu
a ja o samej kawie
Tylko co tu ugotować