madzia128
Fanka BB :)
poszłam dziś z Mateuszem na roraty.. jak wróciliśmy (z winkiem, bo zahaczyliśmy o Biedronkę), to Tymcio się pluskał
przygotowałam mu tylko flaszkę i zasiadłam na kanapie z laptopem
trochę mi lepiej, tego mi było trzeba
i wszystko byłoby wspaniale, gdybym od Marudy nie uciekła.. do kościoła.. z non-stop gadającym 8letnim gadułą 
przygotowałam mu tylko flaszkę i zasiadłam na kanapie z laptopem
trochę mi lepiej, tego mi było trzeba
i wszystko byłoby wspaniale, gdybym od Marudy nie uciekła.. do kościoła.. z non-stop gadającym 8letnim gadułą 
Zosi czasami taka woda z noska poleci tak malutko ale coś kurcze jest! Mam nadzieję , że nie jest zaziębiona 
a rano jak zawsze dosypiam do 8:30, bo Tymcio pilnuje Taty, żeby się do pracy przyszykował.. a dziś już przed 8 strasznie płakał i był u mnie na rękach
. Jak do poniedziałku tak będzie to idę do lekarza go osłuchać .