mikoto
Fanka BB :)
Wracam ze śniadaniem - sałatką Korby :-) Zosia ma drzemkę. Drugie pranie się robi. Mąż już robi zakupy, mamy gorącą linię - co chwila telefon, gdzie, co i ile 
Karolku Anulkowy Kochany! Rośnij zdrowo Pięknioszku!!!!
Gosiak już przebieram nogami na myśl o Tymkowych zdjęciach! Kochana, naprawdę sporo zrobiłaś! Ja poodkurzałam za kanapą i fotelem w salonie, muszę jeszcze dzisiaj umyć okno na strychu i na klatce.
Jeny Anula zna temat
co U Was? Jak Lenka? Jak się czujesz?
Anulko dopiero teraz doczytałam o wypadku Luki! O Matko Kochana! Dobrze, że to tylko tak się skończyło! A Luka powinien jechać na prześwietlenie, tak jak pisze Gosiak, to może wyjść po czasie. Biedna, Moja Ty, umęczona jesteś :-(
Anilku bezpiecznej podróży. Może napiszesz do nas jakiegoś fransuskiego pooosta

Karolku Anulkowy Kochany! Rośnij zdrowo Pięknioszku!!!!
Gosiak już przebieram nogami na myśl o Tymkowych zdjęciach! Kochana, naprawdę sporo zrobiłaś! Ja poodkurzałam za kanapą i fotelem w salonie, muszę jeszcze dzisiaj umyć okno na strychu i na klatce.
Jeny Anula zna temat
co U Was? Jak Lenka? Jak się czujesz?Anulko dopiero teraz doczytałam o wypadku Luki! O Matko Kochana! Dobrze, że to tylko tak się skończyło! A Luka powinien jechać na prześwietlenie, tak jak pisze Gosiak, to może wyjść po czasie. Biedna, Moja Ty, umęczona jesteś :-(
Anilku bezpiecznej podróży. Może napiszesz do nas jakiegoś fransuskiego pooosta

A ja sie witam przedświątecznie z Norwegii
poranki są najgorsze bo ciężko sie rozkręcic no i zależy od pogody od nastroju wiadomo raz lepiej raz gorzej ale tak kocham tą moją córcie ze dzis pomyślałam ze nawet noszenie jej... nie czuję cieżaru... tak jestem przyzwyczajona tak ciało przywyklo do jej ciałka ze uwialbiam ją nosic tulic ahh kocham moje dziecko:-) choć mogłaby w nocy spac tylko tyle a byłoby idealnie

Sprzątałam jak szalona , wysprzątane 2 łazienki ale tak gruntownie z szorowaniem kafli, podłóg na kolanach , kibelków itd... ale jest BŁYSK : czyli to co lubię najbardziej ::-) Pościele pozmieniane , pranie poprane , choinka ubrana ;-) Jutro mnie czeka Julki pokój a to nie lada wyzwanie 

Julka coś też mało je po tych atrakcjach wymiotnych , najchętniej to cały dzień była by na kakao :-( Chyba też jej kupię jutro apetizer 