gosiak_85
Czerwcóweczka 2013
Terii- podziwiwam, ze Daria tak pieknie sie sama bawila..moj to od razu sie wspina na mnie i ba- ba i ba- ba... Imie wlasnie by pasowala super tymbardziej, ze potrzebne nam krotkie bo nazwisko dosc dlugie wiec rownowaga by byla
ale fajowow !!! mama z corkami razem w ciazy !!! hihihihi
Mikotku - dzis na pisze, jakos wczoraj weny nie mialam na myslenie co tu sklecic
dobrze, ze Emila mam to mi to wszystko ladnie pouklada i bledy poprawi ;-)
Jeny - nie zasmiecasz forum...wiesz ile razy ja tu wyplakiwalam swoje zale nad karmieniem. I ciesze sie , ze na Was trafilam bo nikt mnie nie skrytykowal tylko wspieral caly czas. WIecej wsparcia mialam w Was niz w rodzince. Tzn mama rozumiala i powiedziala, ze ona nas tez dokarmiala bo tak nawet wtedy kazano a wiadomo jakie mleko wtedy bylo, siostra za to mowia, aby probowala , ale nie brala pod uwage jak sie czuje..ehh bylo minelo teraz obie wiemy, jak chcemy postapic. Co do wozka to zobacz taki
mi sie bardzo ten spodobal, i jak nic mi sie nie zmieni to bede szukac jakiejs uzywki ;-) ma super amortyzatory
musze jeszcze tylko opinie poczytac
Jejku jak tak czytam i patrze jak u mnie bylo w szpitalu to niebo a ziemia. Pielegniarki do rany przuloz, ze wszystkim pomagaly , tlumaczyly...
ale fajowow !!! mama z corkami razem w ciazy !!! hihihihi Mikotku - dzis na pisze, jakos wczoraj weny nie mialam na myslenie co tu sklecic
dobrze, ze Emila mam to mi to wszystko ladnie pouklada i bledy poprawi ;-)Jeny - nie zasmiecasz forum...wiesz ile razy ja tu wyplakiwalam swoje zale nad karmieniem. I ciesze sie , ze na Was trafilam bo nikt mnie nie skrytykowal tylko wspieral caly czas. WIecej wsparcia mialam w Was niz w rodzince. Tzn mama rozumiala i powiedziala, ze ona nas tez dokarmiala bo tak nawet wtedy kazano a wiadomo jakie mleko wtedy bylo, siostra za to mowia, aby probowala , ale nie brala pod uwage jak sie czuje..ehh bylo minelo teraz obie wiemy, jak chcemy postapic. Co do wozka to zobacz taki
mi sie bardzo ten spodobal, i jak nic mi sie nie zmieni to bede szukac jakiejs uzywki ;-) ma super amortyzatory Jejku jak tak czytam i patrze jak u mnie bylo w szpitalu to niebo a ziemia. Pielegniarki do rany przuloz, ze wszystkim pomagaly , tlumaczyly...
Załączniki
Ostatnia edycja:

a wozek blizniaczy to nie glupi pomysl, chociaz jak jedna dzidzia bedzie rok starsza to nie wiem, czy na dlugo wam wystaczy... 
mi też każda nowa siostra na zmianie przychodziła i naciskała na sutki i mówiła... no mleko jest ! w czym problem ? masakra ! i powiem Ci że jak to sie powtórzy z mają to się chyba załamię a obawiam sie że też tak będzie... już wyobrażam sobie ten moment gdy pierwszy raz przystawiają dzieciątko..
a była taki jedna fajna położna która akurat mieszka w bloku obok nas i ona mi pomagała bo mówi do mnie po cichu żebym sobie w nocy wyciągała laktatorem i jak nikt nie widzi używała kapturków no ale to taki stres bo musisz sie ukrywać wrr a jedna była taka małpa ze szkoda gadac kazała nie dokarmiac dziecka bo matka ma pokarm to niech karmi a raz pzypadkiem usłyszałam jak mnie obgadywała z druga małpą że no drugie dziecko ma i nie umie karmić
przy pierwszym dziecku było identycznie !!! i przy pierwszym i teraz poddałam sie po 2 miesiącach bo probowąłam ściagac laktatorem i dawać z butli swoje ale uwierz mi nic nie robiłam tylko sciągałam mleko i karmiłam dziecko i dałam spokój bo mówię nie za wszelką cenę nie jestem stworzona do karmienia i koniec ale nie mam z tym problemu że nie karmiłam długo
