Hej hej

Jak tylko wlosiska mi wyschna to ruszamy na dwor.. Mloda buntuje sie przy jedzeniu kaszki :s

nie wiem czemu.. pogoda na razie ok, mam tylko nadzieje, ze jak wyjdziemy to nie zacznie padac

zastanawiam sie czy bysie nie przejsc po druga forme na chleb bo piec codziennie po godz chleb moze doprowadzic do bankructwa na energii

a tak wrzuca dwa za jednym zamachem
Robaczku oby nocki juz co raz lepsze byly

hahaha usmialam sie

dobrze, Seweryn kombinuje

jexnak zdecyduje sie na 'to na czym kon ma podkowy'

ale moze w weekend bede robic frytki wiec zapraszam

DzikaBez bardzo fajny ten fotelik

jakbym miala sprawny rower to moze bym sie skusila na kupno

niestety poszly lozyska i pare innych rzeczy i koszt naprawy wynosi okolo 200 zl wiec nie oplaca mi sie naprawiac tylko kupic nowy

cudnie Ewa buja Ninke

bardzo fajny macie ten placyk

Gosiam trzymam kciuki co by Tymus juz tylko tak spal

Mikoto no prosze jak ladnie Zosia dala mamie pospac

oby juz tak zostalo

nocka standardowo z pobudka na mleczko ok 23 i 5, pobudka przed 8

plany na dzisiaj.. hmm... nic mi sie niechce, chyba przez ta pogode :s ale wyjdziemy na spacerek, potem do sklepu (znowu bo maki mi zbraklo na chleb :/), trza zrobic kopytka (moze Mloda troche zje

) i to chyba na tyle

a jakie plany u Was?
Palin i jak nocka? Miki dal pospac?