emka01
Szczęśliwa mama:)
- Dołączył(a)
- 18 Luty 2012
- Postów
- 3 388
Ankaka wspolczuje nerwow,to ciezki i niebezpieczny zawod. Ja tez sledze wiadomosci i czekam na pozytywne zakonczenie. Mam nadzieje,ze Ci mezczyzni w szpitalu co sa w krytycznym stanie,wyjda z tego. Matko co oni wszyscy teraz przechodza,jaki to bol te poparzenia,przed nimi dluga droga do wyzdrowienia,przeszczepy...strasznie mi ich zal.
Mikotku jestem jestem,ale weny brak na pisanie. Chyba te wichury tak na mnie dzialaja,choc dzisiaj niby ladniejsza pogoda to i tak powiewalo i nawet padalo. Boje sie juz tych popoludniowych ciemnosci,ciekawe co mala na to,ze skoncza sie spacerki o 17..u nas na ulicy zero latarni,ciemno na maksa zima jest..
Palin daj pozniej znac czym i jak odrobaczalas.
Ciezaroweczki nasze kochane-odpoczywajcie wiecej,wiem,ze latwo tak mowic,ale postarajcie sie.
Spokojnych nocek.
Mikotku jestem jestem,ale weny brak na pisanie. Chyba te wichury tak na mnie dzialaja,choc dzisiaj niby ladniejsza pogoda to i tak powiewalo i nawet padalo. Boje sie juz tych popoludniowych ciemnosci,ciekawe co mala na to,ze skoncza sie spacerki o 17..u nas na ulicy zero latarni,ciemno na maksa zima jest..
Palin daj pozniej znac czym i jak odrobaczalas.
Ciezaroweczki nasze kochane-odpoczywajcie wiecej,wiem,ze latwo tak mowic,ale postarajcie sie.
Spokojnych nocek.

Laurka jak prawdziwa kobieta - trzyma linię
Taki śpioch ze mnie ostatnio...
oby Filipek się nie przyzwyczaił.
Czekamy na Nelcie ale lepiej niech siedzi jeszcze. Laura urodziła się w 36tyg ale było widać że totalnie nie była na to gotowa... czekam na zdjęcia zakupów
no ale wszytsko w jednym miejscu....