reklama

Czerwiec 2013

Miki śniadanie zjadł, Krysia juz też i zasypia. Zupa gotowa, makaron ugotowany. Więcej zadań nie pamiętam, bawiły się z Mikim.

Gosiak, szkoda, ze taka wczesna pobudka, ale dobrze, że noc minęła spokojnie. Ja unikam spacerów, bo nie ma gdzie, a prowadzać Mikiego po ulicy to bez sensu. Na place zabaw mamy kawałek, Miki w drodze powrotnej chciałby tylko na ręce. Zresztą teraz te place mokre, niefajne. A i nie poszaeje z nim, jak będę miała wielki Krysiowy tobołek. Na szczęście dziś Aro wraca wcześniej, mamy weekend to trochę wyjdziemy. Byle pogoda pozwoliła.

Wenusjanka, kciuki za taka budżetową prace. Ale Słodkości masz w tej kuchni ;-)

Teri, biedna dupka Darii :-( budzi się w niej instynkt lalkowo - macierzyński? ;-)

Telefon się rozdawania. Kurierzy się meldują, że dziś będą. Prezenty jadą!!!!!
 
reklama
Palin - dokaldnie mymy tak samo do parku (placv zabaw) tylko autem, na nozkach musialby chodzic po ulicy (chodniku) a mi tez sie nie usmiechalo...

Tymus zjadl rosolek i poszedl spac, Nelka tez zjadla (mleczko) i fika mi tu.
Wyjelismy zTymiiem mu 2 szczebelki, ale jak go polozylam kompletnie o nich nie pamietal ;-) i grzecznie sie polzyl , dosc szybko zasnal, ale padniety juz byl

Wywyiesilam szybko pranie, wieje jak cholercia wiec wywietrzy je porzadnie. Na spacer nie idziemy bo nas zdmuchnie .Zjem i zabiram sie za porzadki

Wensujanka - ale Izunia ma piekne wloski..aaaaa zakochalam sie !!! blagam zeby moja Nelka miala takie w jej wieku !!!! i &&&& za prace
 
Ostatnia edycja:
Krysia uśpiła Mikołaja, nafutrowała się mleka po uszy (aż się z niej wylewało) i zasypia. Zaraz powinien być Aro, będziemy mieli chwile dla siebie. Nareszcie, bo zwykle jedyne o czym myślimy wieczorem to spaaaaaać.
 
Ostatnia edycja:
Daria dziś miała super czas drzemki bo już o 11 usneła wstała przed 1 więc i wieczorem będzie łatwiej zasnąć o przyzwoitej porze
wyszykowałyśmy sie na dwór a tu zaczeło padać więc poszliśmy na balkon od razu umyłam jeszcze raz okna bo już jakieś brudne były rozłożyłam gałązki choinki więc w niedziele zostanie tylko ją wnieść i ubrać ale pogoda co chwilę się chmurzy i pada ech zamiast iść na sanki siedzimy w domu z powodu deszczu :crazy: jak jest zima to wiem zawsze się narzeka że zasypało itp.ale wiecie tęsknię za tą białą piękna zimą miałam kupować sanki bo jeszcze mamy ale wstrzymam się jak spadnie śnieg i będzie wiadomo że trochę poleży to wtedy zamówię bo szkoda kupować jak miałyby tylko stać w piwnicy :-(

Palin oj tak włączył jej się dziewczynkowy instynkt w końcu :-p mała pomocnica pomaga sprzątać chyba kupię jej odkurzacz zabawkowy i koniecznie miotłe ;-)
Mikoto co porabiasz ? zakupy ? u Was też tak brzydko i ciemno za oknem ?

Gosia Matko ale mają wymagania ludzie ja rozumiem wszystko ale zapach ryby ?? toż to sama przyjemność :-p;-)przecież jak kupią mieszkanie to psa nie kupują i zapach się wywietrzy dziwni są :eek::eek: przyjdzie następna i co będzie jej przeszkadzał zapach pampersa jak Nelka czy Tymuś kupkę akurat zrobi :-D
Nelka urodziła sie z włoskami to pewnie za rok juz będzie mieć fryza Daria urodziła się łysolkiem jej jak oglądam zdjęcia jak rok temu była jeszcze łysa to :szok: ale u nas to rodzinne ja podobno do 3 lat miałam łysawą główkę a córka mojej siostry ma teraz 3 latka i też bida na główce ;-)ale co tam przyjdzie czas to urosna dla mnie i tak mój łysolek jest najpiękniejszy na świecie z włosami czy bez :sorry::sorry:;-);-)

Wenusjanka
ależ u Ciebie swojsko wowo zazdroszczę tych swojskich wyrobów :sorry:
 
Terii - hahah z tymi zapachami masz racje ;-) aleeee, jakbym to ja szukala i ogladala tez pewnie bym marudzla, choc z drugiej strony, jak piszesz pierzesz wykladzine i po sprawie ;-) ja sporztam wietrze no ale pies psem

ooo lece bo Tymek juz sie budzi

pomylam fronty szafek i lodowke...rreszta musi poczekac
 
Gosiak, o taki zapach to mi się wydaje, czepiają się ludzie, którzy szukają dziury w całym. Wiadomo, ze każda rodzina, każdy człowiek ma swój specyficzny zapach i sam nie czuje, a inni juz mniej lub bardziej wyraźnie.

Teri, nie chce krakać, ale rano sluchałam prognoz i takie mokre ciepło ma się trzymać do świat. Dopiero po ma przyjść zima.
 
Gosia tak jak Palin pisze to szukanie dziury w całym zwłaszcza że to mieszkanie jest zamieszkiwane więc to normalne że jakieś zapachy zawsze są co innego jakby stało puste i brzydko pachniało ;)

Palin oj wiem wiem że święta będą prawdopodobnie mokre i brzydkie echh co zrobić ale zwykle właśnie zima lubi przyjść na złość po świętach :cool:

aa co do tych kolęd w listopadzie to szok dla mnie :eek::eek: co to za kolęda przed świetami tak tym księżom się spieszy do tej kasy :confused2: i co to za zwiedzanie domu ?? ech ja jestem troszkę cięta na takie sprawy wieć się nie wypowiadam już bardziej ale taka kolęda dla mnie to tylko przyjść po kasę i tyle :baffled:
 
Ja nie miałam nic oświeceniu każdego pokoju w czasie kolędy do czasu, aż ksiądz poświęcił mój pokój. Po jego wyjściu spalił mi się komp - ledwie udało sie odratować moją prawie skończoną mgr.
 
reklama
Gosia jak porzadki?

Wenusjanka Ciebie w ogole niw kojarze :) Iza slodziutka dziewczynka :)

Teri obu pupka wrocila do normy, ja nie wiem co to znaczy odparzenie u niemowlaka na szczescie.

Teri my mielismy w listopadzie u rodzicow bo to bardzo duza parafia. Chodzi 4 ksiezy po 4 godziny ale i tak nie kazdy dzien a maja kilkaset mieszkan/domow do obejscia :) U nas tylko do salonu wchodza. Nie laza po mieszkaniu.

Palindromea ile Ci pierogow wyszlo? ;)

Iii .. WOLNEEEEEEEEE!! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry