No ja nawet nie wiem co to za zaszczyr byl bo mialam tylko raz. A duphoston to nawet nie wiem jak dlugo mam brac. Moja noga w tym szpitalu juz nie stanie. Jak spytalam jednej pielegniarki jak dlugo bede jeszcze lezec w szpitalu to odpowiedziala " tego nawet Harry Poter nie wie"... bardzo smieszne. Nie ogladalam tego filmu. Ide sie przespać. 21 grudnia mam wizyte z usg juz nie moge sie doczekac zeby dzidzie zobaczyc... Chyba zostanie mi jakis uraz w psychice przez to krwawienie. Jakby usg nie szkodzilo dziecku ( jak twierdzil lekarz w szpitalu) to moglabym co dzien pod usg siedziec i na dzidzie patrzec