Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Nie martw się na zapas , na pewno jest wszystko ok, od nerwów się pewnie brzuszek spina. Ja jak się denerwuję to też mi się dół brzuszka spina.
Więc na kolację zrobiłam naleśniki-smażyłam je dobrą godzinę z nadzieję, że zjem w poniedziałek.. niestety powtórzył się scenariusz z obiadu. Ale ja się cieszę, że im smakowało i że apetyt dopisuje 
Ja przez to, że śpię do południa, to obiad jem w porze kolacji - wczoraj kotlety po hawajsku, a dziś chyba zjem pieczarki faszerowane fetą, bo nie mam ochoty na nic konkretnego
W niedzielę zrobiłam schabowe z nadzieją, że zostaną mi na poniedziałek-niestety synek zjadł 3,5 i ledwo co starczyło na jeden posiłekWięc na kolację zrobiłam naleśniki-smażyłam je dobrą godzinę z nadzieję, że zjem w poniedziałek.. niestety powtórzył się scenariusz z obiadu. Ale ja się cieszę, że im smakowało i że apetyt dopisuje
![]()
Też jednego dnia zdycham po robocie, a drugiego robię dokładnie to samo
. Otwierałam trzęsącymi się rękami, ale nie- u mnie było ok. Za to na klatce czarno od dymu. Więc co było robić- zadzwoniłam po kolegów męża (mąż jest strażakiem). Dziewczyny poubierałam w buty i bluzy, żeby szybciej móc wyjść na zewnątrz w razie czego. Okazało się, ze ktos ulotki podpalił i wrzucił do piwnicy
Masakra. Pewnie dzieciaki z gimnazjum, które jest w poblizu naszego bloku.
Wydrążam środek i faszeruje je fetą z rzodkiewką i szczypiorkiem a potem na chwilkę do piekarnika. Zawsze robiłam je na grillu ale teraz dziwnie bym wyglądała wychodząc przed blok z grillem kiedy śniegu u nas po kolana więc pozostaje piekarnik
Nóżki i środek z pieczarek zawsze zostawiam i następnego dnia robię sos pieczarkowy i jakieś mięsko do tego - łatwe i smaczne :-)


















Jak wyszłam, to juz pojechała. Ale jak ją zobacze, to nie ręcze za siebie. Boniu, aż mi brzuch stwardniał