Kari, bądź dzielna, teraz powoli Adam osiąga nowe umiejętności i powoli uczy się ale zobaczysz, że później wszystko będzie łatwiej. A jak już "załapie" to będziesz dumna z niego potrójnie ! To wówczas większa radość.
Wiem, że na początku jest bardzo trudno z Autystykami ale z biegiem czasu, przy pomocy dobrej terapii może nie być różnicy między Adamem a rówieśnikami - tego Ci bardzo życzę !! i Wciąż Ci wspieram duchowo byś miała siły i cierpliwość ! Przez moje wcześniejsze lęki o mojego Seweryna jesteś często w moich myślach.
Moja choina też się strasznie sypie, nie wiem czy igieł więcej na podłodze czy na gałązkach

I też myślę ją w sobotę rozebrać i kolędy chyba nie dotrzyma.
Zrobiłam sobie przerwę w pracy. Malenstwo po 3 godz. snu obudziło się. ciekawe czy będzie miało podobne godziny czuwania gdy się urodzi. Nie pamiętam jak było przy Sewerynie.
Fioletowa, widzę po Twojej aktywności dziś na forum, że z okiem lepiej - bardzo się cieszę !
Ewelinko, dużo zdrówka !
Marcysiowa, pewnie kości miednicy się rozszerzają i stąd ten ból - musisz mieć więcej miejsca. Odpoczywaj dużo !
Anula, zostaw gazetkę, może się przyda

Palin, na żabkę to pewnie bym nie dała rady spać - ja za rogala na razie mam mojego S, jak leżę na lewym boku to opieram się akurat o niego - i mi wygodnie bo mam podparcie i jemu bo może mnie przytulać
Nika, ja też ciepłą kurtkę już ledwo dopinam. Szerszy mam płaszczyk ale on taki bardziej przejściowy więc mam nadzieję, że będzie wczesna wiosna to nie będę miała problemu. Max do miesiąca czasu ponoszę ciepłą kurtkę, nie dłużej. Ew. będę ubierać się na cebulkę, ciepły sweterek i płaszczyk. Kupować się chyba nic nie opłaca na miesiąc czasu.